fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Niemcy zamykają elektrownie atomowe. Co z odpadami?

AFP
Niemcy do 2022 roku planują zamknąć wszystkie elektrownie atomowe. Rodzi to pytanie, gdzie składować ponad 28 tys. metrów sześciennych niebezpiecznych radioaktywnych odpadów.

O problemie w znalezieniu miejsca mówi profesor Miranda Schreurs, członkini zespołu zajmującego się poszukiwaniem odpowiedniego składowiska.

Eksperci muszą wybrać lokalizację, gdzie zostanie złożonych prawie 2000 pojemników z wysokoaktywnymi odpadami promieniotwórczymi. Na miejsce to nie mogą nachodzić wody gruntowe, nie może również istnieć ryzyko wystąpienia trzęsienia ziemi.

Wyzwaniem technologicznym będzie transport odpadów, znalezienie materiału do ich zabezpieczenia, jak również przekazanie informacji przyszłym pokoleniom.

Największym wyzwaniem jest jednak znalezienie społeczności, która zgodziłaby się na to, by radioaktywny cmentarz znalazł się w pobliżu ich domów.

Decyzja o wyłączeniu wszystkich elektrowni była reakcją na katastrofę w japońskiej Fukushimie w 2011 roku. Siedem działających do dziś elektrowni ma być wyłączonych do 2022 roku.

Najpóźniej do 2031 roku rząd chce znaleźć miejsce, gdzie będą składowane odpady. Obecnie są one składowane w tymczasowych miejscach, z reguły obok elektrowni.

- Obiekty te były zaprojektowane tak, aby mogły pomieścić odpady tylko przez kilkadziesiąt lat - powiedziała Schreurs. 

Wśród wysokoaktywnych odpadów są m.in. pręty kontrolne. - Otwarcie pojemnika z prętami skończyłoby się natychmiastową śmiercią - dodaje profesor z Uniwersytetu Technicznego w Monachium.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA