fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Sondaż: Czy współczesna Polska jest krajem tolerancyjnym?

Marsz równości w Białymstoku
AFP
- Zawsze słynęliśmy z tolerancji, szacunku do innych i niech tak dalej będzie i nie pozwólmy na to, żeby w Polsce był brak tolerancji czy szacunku - mówiła premier Beata Szydło dzień po tym jak doszło do zakłócenia Marszu Równości w Białymstoku. - Jesteśmy krajem, który docenia i szanuje innych - zapewniała szefowa rządu. Jednak większość uczestników sondażu SW Research dla rp.pl nie uważa dzisiejszej Polski za kraj tolerancyjny.

Marsz Równości w Białymstoku był zakłócany przez kontrdemonstrantów - w tym m.in. pseudokibiców piłkarskich - którzy obrzucali jego uczestników kamieniami i petardami, palili tęczowe flagi, a także ścierali się z policją.

Kilkuset uczestników marszu niosło tęczowe flagi i parasole. Na transparentach mieli hasła: "Miłość nie jest grzechem", "Równość płci", "Miłość dla wszystkich ponad wszystko", "Miasto bez barier". Po obu stronach marszu szli kontrmanifestanci ze środowiska kibiców. Uczestników obu zgromadzeń oddzielał kordon policji.

Do pierwszych incydentów doszło jeszcze przed wyruszeniem marszu, zaatakowanego przez środowiska pseudokibicowskie. W czasie zamieszek w Białymstoku pobity został m.in. 14-letni chłopak.

Komentując wydarzenia z Białegostoku minister edukacji Dariusz Piontkowski stwierdził, że "marsze wywoływane przez środowiska próbujące forsować niestandardowe zachowania seksualne budzą ogromny opór". - Warto się zastanowić, czy tego typu imprezy powinny być organizowane - dodał. O tę wypowiedź szefa MEN pytał premiera Mateusza Morawieckiego Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Po kilku dniach minister tłumaczył, że jego słowa zostały źle zrozumiane. - Ja tylko mówiłem o tym, że tego typu manifestacje budzą ogromne emocje - oświadczył.

Premier Morawiecki trzy dni po Marszu mówił z kolei, że „w Polsce jest miejsce dla każdego, ale nie ma miejsca na takie chuligańskie, barbarzyńskie traktowanie drugiego człowieka”. 

W związku z wydarzeniami w Białymstoku Platforma Obywatelska domagała się dymisji szefowej MSWiA Elżbiety Witek.

Amnesty International potępiło nienawistne i przemocowe zachowania, do których doszło w Białymstoku podczas Marszu Równości. Stwierdzono, że policja nie zapewniła odpowiedniej ochrony.

W związku z tymi wydarzeniami spytaliśmy uczestników sondażu SW Research dla rp.pl, czy współczesną Polskę można określić mianem kraju tolerancyjnego?

Zdaniem 54 proc. uczestników badania współczesna Polska nie jest krajem tolerancyjnym. Przeciwnego zdania jest 30,8 proc. respondentów. 15,2 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.

- Znacznie częściej przekonane o tym, że Polska nie jest krajem tolerancyjnym są o tym kobiety oraz osoby powyżej 50 roku życia. To przekonanie jest również silniejsze wśród mieszkańców miast i osób lepiej wykształconych - komentuje wyniki Piotr Zimolzak z SW Research.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA