Jak informuje „New York Times”, do zdarzenia doszło w kwietniu 2018 roku w lesie w okolicach Zatoki Księcia Williama na Alasce.
Czytaj także: Rosja walczy z inwazją białych niedźwiedzi
Jak informuje „New York Times”, do zdarzenia doszło w kwietniu 2018 roku w lesie w okolicach Zatoki Księcia Williama na Alasce.
Czytaj także: Rosja walczy z inwazją białych niedźwiedzi
Teraz wideo z incydentu opublikowała organizacja zajmującą się ochroną zwierząt. Na filmie widać 41-letniego Andrew Rennera oraz jego 18-letniego syna Owena. Młodszy z mężczyzn strzela na nagraniu do śpiącej niedźwiedzicy. Jego ojciec zabija w dalszej części nagrania młode i robi zdjęcia synowi, który pozuje z martwymi zwierzętami. Na filmie słychać, jak nastolatek mówi do ojca, że „nigdy nie będą w stanie tego z nimi powiązać”.
Policja ustaliła, że kłusownicy na miejscu oprawili ze skóry niedźwiedzicę, a jej mięso pokroili na kawałki i zabrali ze sobą w torbach. Skórę sprzedali, ukrywając, w jaki sposób ją zdobyli. Mężczyźni pojawili się na miejscu dwa dni później, aby pozbierać łuski od nabojów. Zabrali także młode niedźwiedzie.
Według obowiązującego na Alasce prawa, zabijanie młodych oraz niedźwiedzi w stanie hibernacji jest nielegalne. Andrew Renner został skazany na pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz karę grzywny w wysokości 20 tysięcy dolarów. Stracił także myśliwską licencję na 10 lat. Syn mężczyzny został skazany natomiast na karę więzienia w zawieszeniu i prace społeczne.
Kontrowersyjne zachowania, awans do elitarnej jednostki policji, a w finale wpadka z mefedronem i zwolnienie – u...
Na stacji kolejowej w Puławach (Lubelskie) policja zatrzymała 25-letniego obywatela Mołdawii. Mężczyzna uruchomi...
Nadchodzące dni upłyną pod znakiem niżu i związanych z nim opadów śniegu. Kierowcy i piesi muszą uważać również...
Kochamy Stany Zjednoczone, ale nie lubimy prezydenta Donalda Trumpa? Cenimy sobie suwerenność i obawiamy się o m...