Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie kwestie omawiano podczas pierwszego dnia negocjacji w Genewie?
- Dlaczego doszło do zmiany na czele delegacji rosyjskiej?
- Co po pierwszym dniu rozmów w Genewie mówił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski?
- Dlaczego w Genewie są przedstawiciele państw europejskich?
Na czele delegacji rosyjskiej stoi – inaczej niż w przypadku pierwszych dwóch rund rozmów w trójstronnym formacie – doradca Władimira Putina Władimir Miediński. Miediński ostatni raz stał na czele rosyjskiego zespołu negocjacyjnego prowadzącego rozmowy z Ukraińcami w czasie negocjacji prowadzonych w lipcu 2025 roku w Stambule, w formacie dwustronnym (Ukraina-Rosja).
Co wiadomo po pierwszym dniu negocjacji USA-Rosja-Ukraina w Genewie?
Rosjanie zmianę na czele delegacji (w czasie poprzednich dwóch rund rozmów w formacie trójstronnym w Abu Zabi na czele delegacji rosyjskiej stał admirał Igor Kostiukow, szef GRU) tłumaczyli tym, że rozmowy mają mieć szerszy zakres niż negocjacje w Abu Zabi i tym razem poruszone mają być kwestie terytorialne i inne żądania Rosjan. Kwestia przyszłości ukraińskiego Donbasu jest najpoważniejszym punktem spornym między Rosją a Ukrainą – Rosjanie od czasu spotkania Władimira Putina z Donaldem Trumpem na Alasce domagają się, by Ukraińcy wycofali się z kontrolowanej jeszcze przez siebie części Donbasu. Chodzi o kilkanaście procent powierzchni obwodu donieckiego – to teren silnie ufortyfikowany, przygotowany do długotrwałej obrony.
Czytaj więcej
W ciągu ostatniego roku liczba cywilnych ofiar wojny w Ukrainie wzrosła o ponad jedną trzecią. Wszystko wskazuje na to, że to celowe działanie rosy...
Rosjanie nie zgadzają się też, by po zawarciu pokoju jego przestrzegania pilnowały rozmieszczone na Ukrainie wojska sił europejskich. Tymczasem wysłanie takich wojsk nad Dniepr jest, zgodnie z zachodnimi propozycjami, jedną z gwarancji bezpieczeństwa Ukrainy po wojnie.
Jesteśmy gotowi zmierzać szybko do porozumienia pokojowego i zakończenia wojny. Jedyne pytanie skierowane jest do Rosjan: czego oni chcą?
Po pierwszym dniu rozmów źródło w rosyjskim zespole negocjacyjnym, cytowane przez rosyjskie agencje, określiło negocjacje jako „bardzo napięte”. Strona rosyjska informuje, że rozmowy prowadzone były zarówno w formule trójstronnej, jak i dwustronnej (USA-Rosja i Ukraina-Rosja).
Tymczasem kierujący ukraińską delegacją Rustem Umerow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy w wydanym oświadczeniu podał, że rozmowy skupiły się na „praktycznych zagadnieniach i mechanizmach potencjalnych decyzji”, nie ujawniając żadnych dalszych szczegółów. Umerow zapowiedział też wznowienie negocjacji w środę.
Czytaj więcej
Rosyjski dyktator będzie miał wyłączne prawo decydowania o tym, w jakich przypadkach rosyjska bezpieka (FSB) może żądać od operatorów zablokowania...
Przed rozpoczęciem rozmów prezydent USA Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami mówił, że ma nadzieję, iż Ukraina szybko usiądzie do stołu negocjacyjnego. Wcześniej, jak przekazywał Wołodymyr Zełenski, administracja USA miała wyrazić oczekiwanie, że porozumienie pokojowe uda się zawrzeć przed rozpoczęciem lata.
W dniu rozpoczęcia negocjacji Rosja przeprowadziła duży atak powietrzny na Ukrainę przy użyciu 425 środków napadu powietrznego. W czasie ataku poważnie uszkodzona została infrastruktura energetyczna w Odessie. – To pokazuje, czego Rosja chce i jakie są jej prawdziwe intencje – mówił prezydent Ukrainy we wtorkowym, wieczornym wystąpieniu.
Zełenski podkreślił, że ukraiński zespół negocjacyjny „musi podnieść kwestie ataków” powietrznych na Ukrainę „przede wszystkim ze stroną amerykańską, która zaproponowała, abyśmy zarówno my, jak i Rosjanie, powstrzymali się od ataków”. – Ukraina jest gotowa. Nie potrzebujemy wojny. Zawsze działamy symetrycznie – bronimy naszego państwa i niepodległości. (...) jesteśmy gotowi zmierzać szybko do porozumienia pokojowego i zakończenia wojny. Jedyne pytanie skierowane jest do Rosjan: czego oni chcą? A także, czy Rosja poniesie konsekwencje tego, że „Szhahedy”, pociski, fantazjowanie o historii znaczą dla nich więcej niż prawdziwa dyplomacja, dyplomacja i trwały pokój – stwierdził ukraiński prezydent.
Przed rozpoczęciem rozmów Umerow tonował nadzieje na to, że rozmowy w Genewie mogą doprowadzić do znaczącego przełomu. Były minister obrony Ukrainy stwierdził, iż ukraińska delegacja siada do rozmów „bez nadmiernych oczekiwań”.
Stronę amerykańską w czasie negocjacji reprezentują specjalny wysłannik prezydenta USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff oraz zięć prezydenta Trumpa Jared Kushner. Równolegle uczestniczą oni w toczących się również w Genewie negocjacjach USA z Iranem ws. programu nuklearnego tego kraju.
Witkoff napisał po pierwszym dniu rozmów w serwisie X, że „sukces prezydenta Trumpa w doprowadzeniu obu stron tej wojny do rozmów przyniósł znaczący postęp”, a obie strony „zgodziły się poinformować swoich przywódców i kontynuować prace zmierzające do porozumienia”. Nie podał jednak żadnych konkretnych ustaleń.
Przedstawiciele państw europejskich w Genewie po rozmowach mają dowiedzieć się o ich przebiegu
Reuters podaje, że w Genewie są przedstawiciele kilku europejskich państw, którzy jednak nie biorą udziału w trójstronnych rozmowach USA, Ukrainy i Rosji. Delegacje państw europejskich miały zostać zaproszone do Genewy na prośbę Zełenskiego – twierdzi jedno ze źródeł agencji Reutera. Po zakończeniu negocjacji Europejczycy mają zostać poinformowani o ich przebiegu przez stronę amerykańską i ukraińską.
Umerow poinformował we wtorek, że odbył oddzielne spotkanie z przedstawicielami USA, a także państw europejskich – Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch i Szwajcarii. Podczas spotkania – jak poinformował – omawiano przebieg pierwszego dnia negocjacji. „Jest ważne, by zachować wspólną wizję i koordynować działania między Ukrainą, USA a Europą. Jest zrozumienie dla wspólnej odpowiedzialności za wynik. Kontynuujemy pracę” – dodał.
Ukraińskie terytoria pod okupacją Rosji (stan na 16 lutego) (MAPA)
Rozmowy w Genewie toczą się na kilka dni przed czwartą rocznicą pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę. Rosja okupuje obecnie ok. 20 proc. terytorium Ukrainy, w 2022 roku nielegalnie anektowała cztery ukraińskie obwody – ługański, doniecki (składają się na Donbas), zaporoski i chersoński. Tylko obwód ługański Rosjanie kontrolują w całości.