Reklama

Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji

Rosyjski dyktator będzie miał wyłączne prawo decydowania o tym, w jakich przypadkach rosyjska bezpieka (FSB) może żądać od operatorów zablokowania każdej formy łączności w Rosji. Wystarczy dekret z jednozdaniowym poleceniem.

Publikacja: 17.02.2026 13:25

Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie zmiany w ustawie „O łączności” są wprowadzane w Rosji?
  • Kto będzie miał decyzyjne prawo w kwestiach blokowania internetu w Rosji?
  • Jakie są konsekwencje działań Kremla dla rosyjskiego społeczeństwa?
  • Jakie były skutki wyłączania internetu mobilnego w Rosji w 2025 roku?

Takie zmiany wprowadza głosowana w rosyjskim parlamencie nowelizacja ustawy „O łączności”. W pierwszej wersji projektu autorzy zapisali, że powody wyłączenia łączności będą ustalane nie tylko przez rosyjskiego dyktatora, ale również przez rosyjski rząd. Do tego działania te muszą być związane z „ochroną obywateli i państwa przed pojawiającymi się zagrożeniami bezpieczeństwa”. Czyli że trzeba wskazać konkretne zagrożenia.

Poprawki, jakie pojawiły się w projekcie w drugim czytaniu, nie mówią już o udziale rządu w takich decyzjach. Także zapis o zagrożeniu bezpieczeństwa jako jednym z powodów zablokowania dostępu do internetu, znikł z projektu. Teraz przepisy dają FSB możliwość kierowania do operatorów nie „próśb”, jak w pierwszej wersji, lecz  „żądań”. A jedyną do nich podstawą będzie dekret podpisany przez dyktatora.

Blokowanie internetu w Rosji już trwa

Nowa wersja upraszcza i przyspiesza proces decyzyjny w sprawie wyłączania internetu, twierdzą rosyjscy eksperci, pytani przez „The Moscow Times”. Waleria Wietoszkina, prawniczka firmy „OVD-Info”, organizacji pomagającej ofiarom rosyjskiego reżimu, podkreśla, że zakres wyłączeń internetu w Rosji rozszerza się, a sam mechanizm staje się coraz bardziej scentralizowany.

Operatorzy nie będą mieli żadnej alternatywy dla otrzymanych żądań bezpieki. „Egzekwowanie przepisów przez operatorów telekomunikacyjnych stanie się automatyczne” – podkreśla prawniczka. Walka Kremla z takimi organizacjami jak „OVD-Info” wciąż się nasila. W listopadzie 2025 r. organizacja została odcięta od możliwości wspierania jej poprzez datki i darowizny rublowe. Rosyjskie systemy płatnicze przestały nagle i bez podania przyczyn obsługiwać konta organizacji.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kreml zamyka Rosjan w Rosji. Internet coraz bardziej cenzurowany

Według Jewgienija Smirnowa, prawnika społeczności „Pierwyj Otdieł” (tworzy ją grupa prawników i dziennikarzy rosyjskich walczących o państwo otwarte i przeciwko wszechwładzy służb specjalnych), nowa ustawa skutecznie „uwalnia ręce Putinowi” w kwestii blokowania internetu.

Dziś na YouTube obserwuje grupę blisko 200 tys. ludzi. Rola podobnych grup jest w Rosji nieoceniona. „Pierwyj Otdieł” – jak sam informuje – broni oskarżonych w Rosji o zdradę, szpiegostwo oraz przestępstwa ekstremistyczne i terrorystyczne. Reprezentuje interesy organizacji uznanych za „niepożądane”, a także stowarzyszeń i osób uznanych przez państwo za „agentów zagranicznych”. Edukuje też w zakresie bezpieczeństwa. Bada przestępstwa popełnione przez siły bezpieczeństwa. Broni wolności informacji. Pomaga zwykłym Rosjanom zachować bezpieczeństwo w sieci.

Przyjęcie ustawy O łączności, a jest to rosyjskich realiach pewnik, odetnie takie grupy jak „Pierwyj Otdieł” od sieci, a więc możliwości pomagania Rosjanom w konfrontacji z rosyjskim totalitaryzmem. Sarkis Darbinian, prawnik specjalizujący się w analizowaniu cyberprzemocy, zwraca uwagę, że nowa wersja ustawy zakłada, że tylko Putin „będzie nakładał ograniczenia”, a jego dekrety będą „jeszcze prostsze niż dekrety rządowe”. Wystarczy jedno zdanie, by uruchomić machinę terroru służb specjalnych.

Putin odetnie Rosjan od każdej łączności 

Ta machina nabiera rozpędu w miarę trwania wojny rozpętanej przez Putina. W listopadzie 2025 r. rząd rosyjski przedstawił w parlamencie projekt ustawy rozszerzającej uprawnienia FSB do blokowania łączności w Rosji. Źródło agencji Interfax poinformowało, że celem ustawy jest „zwolnienie operatorów z odpowiedzialności za przerwy w internecie spowodowane atakami dronów”.

Czytaj więcej

Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Reklama
Reklama

Autorzy ustawy skupili się nie tylko na odcinaniu nieposłusznych Rosjan od internetu. Jak zauważył „Faridaily” – anglojęzyczny portal informacyjny o Rosji założony przez opozycyjną dziennikarkę Faridę Rustamową, projekt ustawy zawiera ograniczenia dotyczące wszystkich usług komunikacyjnych. Definicja ta obejmuje w Rosji wysyłanie i odbieranie wiadomości (głosu, tekstu, obrazów itp.) za pośrednictwem poczty, radia, sieci przewodowych, światłowodowych i innych systemów elektromagnetycznych, wyjaśnili prawnicy w rozmowie z portalem.

Pod koniec stycznia deputowani Dumy (niższa izba rosyjskiego parlamentu) jednogłośnie przyjęli projekt ustawy w pierwszym czytaniu. Podczas dyskusji wiceminister rozwoju cyfrowego Iwan Lebiediew stwierdził, że w dokumencie celowo pominięto konkretne usługi komunikacyjne, aby uniemożliwić „wrogom” zrozumienie mechanizmu wyłączania.

Wszystkie takie działania reżimu skutkowały tym, że w 2025 r. Rosja stała się światowym liderem pod względem liczby wyłączeń internetu mobilnego. Według obliczeń Top10VPN, wyłączenia trwały 37 166 godzin i dotknęły praktycznie całą populację kraju – 146 mln ludzi. Według danych projektu „On the Line” ograniczenia są nakładane średnio w 63 regionach Rosji na 86 – codziennie.

Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Media
Nowa odsłona „Rzeczy o Polityce”. Znakomita publicystyka w odświeżonej formule
Media
Inwestor-aktywista wtrąca się do przejęcia Warner Bros. Discovery
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama