„Zebrane dane
wskazują co najmniej na systematyczne lekceważenie z rosyjskiej strony zasad
prowadzenia wojny, a w całym szeregu przypadków celowe przestępstwa wojenne” –
piszą eksperci niezależnej grupy Conflict Intelligence Team (CIT).
Zebrali oni i
przeanalizowali dostępne dane o ofiarach wśród ludności cywilnej w ubiegłym
roku, najkrwawszym dla niej od początku wojny. Po obu stronach frontu – w
Ukrainie, na okupowanych ukraińskich ziemiach oraz w Rosji – zginęło i zostało
rannych 20694 osób, z tego prawie 80 proc. w Ukrainie. Przy tym liczba ofiar
pod okupacją i w samej Rosji zmniejszyła się w stosunku do 2024 r. o 6 proc.,
gdy w Ukrainie wzrosła o 35 proc.