fbTrack

Społeczeństwo

USA: Wygrał na loterii 1,5 mld dolarów. Wciąż nie odebrał nagrody

adobestock
Osoba, która wygrała półtora miliarda dolarów w loterii jackpot Mega Millions, przez trzy tygodnie nie zgłosiła się, by odebrać nagrodę. Ale ma jeszcze czas.

Pod koniec października zwycięski los został zakupiony w mieście Simpsonville, w Południowej Karolinie. Zdaniem kierownictwa loterii, to pierwsza wygrana w tym stanie.

Numery na losie zwycięzcy musiały pasować do ??wszystkich sześciu wylosowanych liczb (5-28-62-65-70 i Megaball 5). Ale właściciel losu nadal nie zgłosił się po nagrodę, choć od losowania minęły już przeszło trzy tygodnie.

- Nie mamy informacji, by pojawił się zwycięzca z Południowej Karoliny - powiedział w rozmowie z ABC News Seth Elkin, rzecznik Maryland Lottery and Gaming.

Podobnie jak w Delaware, Kansas, Maryland, Północnej Dakocie, Ohio i Teksasie, także w Karolinie Południowej zwycięzca ma prawo pozostać anonimowym. Ma 180 dni od dnia zakupu losu, aby zgłosić się po wygraną.

Tony Cooper, dyrektor operacyjny w South Carolina Education Lottery, doradził zwycięzcy, aby ten podpisał się z tyłu losu i trzymał go w bezpiecznym miejscu, a w międzyczasie szukał zaufanego doradcy finansowego.

Zwycięzca może skorzystać z opcji wypłaty jednorazowej i otrzymać kwotę w wysokości około 878 milionów dolarów, ale też wygrana może być mu wypłacana "w ratach". Wówczas przez 30 lat otrzyma 1,586 miliarda dolarów.

Nagrodę - naturalnie znacznie mniejszą - otrzyma właściciel sklepu, w którym zakupiono zwycięski los. Zwyczajowo jest to 1 procent z każdej wygranej, która przekroczy 10 tys. dolarów. Ale przepisy stanowią, że maksymalnie może być to 50 tys. dolarów. Gdyby ta granica nie była ustanowiona, C.J. Patel, właściciel sklepu KC Mart w Simpsonville, mógłby otworzyć całą sieć - dostałby ponad 15 milionów dolarów.

Źródło: rp.pl/ ABC

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL