Reklama

Bodnar: W Warszawie wyłapywano ludzi na ulicach

Standardy praw człowieka obowiązują niezależnie od tego kto protestuje – mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Aktualizacja: 10.08.2020 11:46 Publikacja: 10.08.2020 11:38

Bodnar: W Warszawie wyłapywano ludzi na ulicach

Foto: tv.rp.pl

Bodnar zapytany o to czy polska policja zachowała się właściwie w czasie piątkowych protestów, związanych z zatrzymaniem aktywistki LGBT określającej się jako Margot, odpowiedział, że działanie policji budziło dużo wątpliwości.

Reklama
Reklama

- Od początku starałem się podejmować działania  w tej sprawie. Kulminacją tego była wizytacja przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur na posterunkach policji. Pragnę również zwrócić uwagę, że widzieliśmy przypadki wyłapywania ludzi na ulicach: nie było w ogóle wiadomo dlaczego policja to czyni, nie wiadomo było czy chodzi o popełnienie przestępstwa, czy o wykroczenie. A jeżeli było wykroczenie, to dlaczego te osoby są wyłapywane, a nie po prostu spisywane – wskazywał RPO.



Adam Bodnar odniósł się również do wpisów Joachima Brudzińskiego, eurodeputowanego PiS o niedawnych protestach i zachowaniu policji.

Reklama
Reklama

- Joachim Brudziński ma co jakiś czas wpisy dotyczące osób LGBT, które nie wiadomo jak skomentować. Przypomnijmy, że w czasie kampanii prezydenckiej miał słynny wpis „Polska bez LGBT jest najpiękniejsza”, teraz - jak rozumiem - akceptuje działania policji i co więcej mówi, że „mogło być gorzej, więc o co wam chodzi”. Te zatrzymania nie zostały przeprowadzone w sposób prawidłowy i było widać w nich dużo agresji. Standardy praw człowieka obowiązują niezależnie od tego kto protestuje. Jak był strajk przedsiębiorców, to również podejmowałem działania przeciwko temu, że te osoby są wywożone bez podania informacji gdzie się znajdują - przypominał Rzecznik Praw Obywatelskich.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Służby
Wojsko i policja zakazują wjazdu na swoje parkingi chińskimi autami – ustaliła „Rzeczpospolita”
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Służby
„Rzeczpospolita” ustaliła: Oficer SOP, który groził dziennikarzowi, był zweryfikowany przez ABW
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama