fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

MS o decyzji sędziego Pawła Juszczyszyna: bezprawne podważenie statusu sędziego

Sędzia Paweł Juszczyszyn
IUSTITIA, Twitter
Ministerstwo Sprawiedliwości wydało we wtorek komunikat w sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna.

Jak w nim czytamy, w dniu 25 listopada 2019 r. Minister Sprawiedliwości, korzystając z przysługujących mu uprawnień, odwołał z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie Pana Pawła Juszczyszyna. Sędzia ten rozpoznawał apelację od wyroku w jednej ze spraw cywilnych. Zdaniem resortu, w sposób nieuprawniony podważył on status powołanego przez Prezydenta sędziego, który w tej samej sprawie wydał wyrok w pierwszej instancji.

W ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości takie działanie stanowi niedopuszczalną ingerencję w działania konstytucyjnych organów oraz prowadzić może do chaosu i anarchii. - Żaden sędzia nie ma prawa oceniać statusu innego sędziego, wykorzystując do tego celu postępowanie dowodowe w konkretnej sprawie - podkreślono w komunikacie.

Dalej wskazano, że po podpisaniu przez Prezydenta aktu powołania na urząd sędziego akt ten nie może być kwestionowany, co zostało potwierdzone wyrokami Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego badanie przez sąd ważności tego aktu jest bezprawne. - Sędzia nie może samowolnie stawiać się ponad władzę ustawodawczą, wykonawczą i ponad Prezydenta RP - zaznacza MS, i dodaje, że "tego typu działania nie są związane z niezawisłością sędziowską".

W komunikacie wyjaśniono, że czynność delegowania sędziego stanowi element polityki kadrowej i służy zapewnieniu sprawnego funkcjonowania sądów na wszystkich szczeblach i ze swej istoty ma co do zasady charakter czasowy. - Sędzia delegowany do orzekania w innym sądzie może być odwołany z delegacji w każdym czasie - wskazuje MS. Zauważa jednocześnie, że na kanwie orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego nigdy nie negowano takich uprawnień, gdy korzystali z nich ministrowie sprawiedliwości wywodzący się z Platformy Obywatelskiej.

Zdaniem MS, kluczowe dla oceny wskazanej sytuacji jest to, że mimo odwołania z delegacji, sędzia Paweł Juszczyszyn jest zobowiązany do zakończenia wymienionej sprawy, jak też wszystkich innych przydzielonych mu spraw w Sądzie Okręgowym w Olsztynie. - Zgodnie z Ustawą o ustroju sądów powszechnych (art. 47b par. 4) odwołanie z delegacji oznacza nieprzydzielanie sędziemu nowych spraw w miejscu delegowania. Nie nastąpi natomiast zmiana składu w sprawach już przydzielonych sędziemu odwołanemu z delegacji - wyjaśnia resort.

Jak informowaliśmy w poniedziałek - Paweł Juszczyszyn, sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie został odwołany z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie w trybie natychmiastowym.

To decyzja ministra sprawiedliwości, i odpowiedź na decyzję SO, który kilka dni temu rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał, że po wyroku TSUE konieczne jest rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w I instancji. Nakazał Kancelarii Sejmu ujawnienie list poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa pod rygorem grzywny. Kancelaria oczekuje na korespondencję z sądu.

Jak informuje Radio Zet - decyzją szefa wydziału, w którym pracował sędzia Juszczyszyn, ma on rozpoznać wszystkie sprawy odwoławcze, które wylosował do 25.11 w Sądzie Okręgowym w Olsztynie. Jest to 38 apelacji i 19 zażaleń.

- Apeluję do koleżanek i kolegów sędziów, aby zawsze pamiętali o rocie ślubowania sędziowskiego, orzekali niezawiśle i odważnie. Sędzia nie może bać się polityków, nawet jeśli mają wpływ na jego karierę - oświadczył we wtorek sędzia Juszczyszyn.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA