fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Gersdorf o słowach Morawieckiego: uwłaczają godności urzędu

Małgorzata Gersdorf
Fotorzepa, Robert Gardziński
Porównywanie polskiego wymiaru sprawiedliwości do francuskiego reżimu kolaborującego z nazistowskimi Niemcami przez przedstawiciela najwyższej władzy nie tylko podważa wiarygodność Polski na arenie międzynarodowej, ale też uwłacza godności piastowanego urzędu – uważa prof. Małgorzata Gersdorf.

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego – prof. Małgorzata Gersdorf – wydała stanowisko, w którym odniosła się do wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego na Uniwersytecie Nowojorskim.

Jej zdaniem, porównanie działań rządu wobec sądownictwa do reformy, jaką przeprowadził Charles de Gaulle wobec kolaborujących z nazistami urzędników Francji Vichy uderza w dobre imię polskich sędziów i wizerunek polskiego wymiaru sprawiedliwości w demokratycznej Europie i na świecie. - Nie znajduje też żadnego uzasadnienia w faktach historycznych – zaznacza.

Gersdorf wskazuje, że nieprawdziwe jest stwierdzenie Premiera, że 80-85% Polaków popiera postępowanie rządu w stosunku do sędziów. Poparcie dla tych działań rządu nigdy nie przekroczyło 50%. - Z ogólnopolskich badań wynika natomiast, że ponad połowa Polaków ocenia zmiany wprowadzone w sądownictwie źle (54% -badanie z lipca 2018 r.) oraz uważa, że zmiany w sądownictwie służą przede wszystkim podporządkowaniu sądownictwa partii rządzącej (52%-badanie z września 2018 r.), natomiast aż 43,3 % uważa, że reforma PiS pogorszy sprawność działania wymiaru sprawiedliwości i zmniejszy poziom zaufania do sądów – pisze pierwszy prezes SN.

Prof. Gersdorf wskazuje także, że żadne dane nie potwierdzają również skali korupcji wśród polskich sędziów, o której mówił premier. - Dlatego po raz kolejny zwracam się do Prezesa Rady Ministrów z apelem, że jeśli dysponuje informacjami lub dowodami o konkretnych przypadkach i o konkretnych sędziach, którzy w ten sposób uchybili godności zawodu, to powinien niezwłocznie udostępnić je organom ścigania – pisze.

W swoim stanowisku prof. Gersdorf podkreśla, że wystąpienie premiera Morawieckiego na Uniwersytecie Nowojorskim w USA jest kolejnym, na przestrzeni ostatnich lat, wystąpieniem szefa polskiego rządu na forum międzynarodowym, w którym „posługuje się on nieprawdą, manipulując skojarzeniami wzbudza nieufność do polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale też narusza autorytet sądów, które sprawują jedną z trzech władz Państwa, które reprezentuje".

Wcześniej krytycznie do słów premiera w Nowym Jorku odniosło się m.in. Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia", które określiło je jako manipulację i szkalowanie własnego kraju.

Mateusz Morawiecki bronił w Nowym Jorku reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Jak powiedział, sędziowie w Polsce "nigdy nie byli odpowiednio traktowani w przypadku naruszenia prawa" i to powoduje, że rządzących popiera 80-85 proc. społeczeństwa.

- Chcą, żeby nastąpiła głęboka zmiana wymiaru sprawiedliwości - mówił Morawiecki. - Dla mnie to jest taka sytuacja, którą możemy porównać z Francją w okresie post-Vichy - mówił Morawiecki, przypominając reformę sądownictwa przeprowadzoną przez de Gaulle'a po upadku kolaborującego z nazistami rządu Vichy.

Premier żałował, że w Polsce takiej reformy nie przeprowadzono "pięć minut po transformacji", ale było to spowodowane tym, że "kraj zdobyli sędziowie postkomunistyczni, postkomunistyczni kapitaliści i politycy postkomunistyczni". - Był to zdobyty kraj do pewnego stopnia - powiedział Morawiecki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA