fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądy i prokuratura

Marek Domagalski: Jak sobie radzić na wojnie o nowych sędziów

Sędziowie SN
Marek Domagalski
Na szczęście prawdopodobieństwo, że obecna wojna o sądy i zastrzeżenia prawne do nowych sędziów dotkną konkretnego podsądnego, jest niewielkie. Ale może się on znaleźć w takiej sytuacji. Jak ma się zachować?

Może kwestionowanie statusu nowych sędziów wykorzystać w razie niepomyślnego wyroku wydanego z udziałem takiego sędziego, ale przegrany przeciwnik ma takie same możliwości. Chodzi o głośną, a dla wielu kontrowersyjną, uchwałę trzech izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. mówiącą, że wyrok, w którego wydaniu będzie uczestniczył po 23 stycznia nowy sędzia, będzie obarczony skazą nieważności (wcześniejsze wyroki nie mogą być podważane), pod warunkiem że owa wadliwość prowadzi w konkretnej sprawie do naruszenia niezawisłości i bezstronności sądu. Taki zarzut może postawić strona sprawy niezadowolona z wyroku pierwszej lub drugiej instancji (apelacyjnej). Wobec wyroków SN z taką skazą obowiązują dalej idące rygory, ale na tym etapie sprawy obowiązkowo występują adwokaci (radcowie), więc doradzą podsądnemu, co ma robić i jak ową wadliwość wykorzystać, bo przecież nie ma obowiązku odwoływania się. Podsądny może uznać niekorzystny dla niego wyrok nowego sędziego za sprawiedliwy, w każdym razie do zaakceptowania.

Jeśli natomiast chce podważać na tej podstawie wyrok, to choć sąd bada nieważność z urzędu, podsądny musi wykazać brak niezawisłości danego sędziego w danej sprawie. Nie wystarczą ogólne zastrzeżenia do wyborów nowych sędziów i subiektywne przekonanie.

Czytaj też:

Wielu przegrywających w danej instancji, nawet niemających merytorycznej racji, skusi zapewne to ekstranarzędzie, zwłaszcza gdy i tak zamierzali się odwoływać.

Życie pokaże, jak zarzuty wobec nowych sędziów wpłyną na korektę wyroków. Osobiście podejrzewam, że może poza sprawami z takim czy innym elementem politycznym w niewielkim stopniu, a z czasem takie zarzuty mogą być uznawane (oczywiście nie będzie tu żadnego automatu) za uciekanie się do ostateczności z powodu braku innych, bardziej merytorycznych argumentów.

Dodajmy, że rozpoczęte przed 23 stycznia sprawy karne będą nadal toczyć się bez ograniczeń określonych w przyjętej tego dnia uchwale. W tych sprawach nowy sędzia będzie w pełni praw. Tak samo rygory uchwały nie dotyczą referendarzy sądowych, a wydają oni rocznie kilka milionów orzeczeń, np. e-nakazów w lubelskim e-sądzie czy sądach wieczystoksięgowych.

Wreszcie nie wiadomo, jak długo uchwała trzech izb Sądu Najwyższego się utrzyma, ponieważ już trzy podmioty, w tym prezydent RP, zaskarżyły ją do Trybunału Konstytucyjnego, ale na razie obowiązuje. A podsądny, który ma zastrzeżenia do niezawisłości nowych sędziów, ma termin np. na apelację, gdzie może postawić zarzuty.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA