fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Kradną naszą tożsamość

Fotorzepa/Robert Gardziński
Grupy przestępcze coraz częściej przechwytują cudze dane i wyłudzają na nie kredyty lub oszukują na portalach aukcyjnych sprzedając fikcyjne towary. Rusza kampania, która podpowiada jak się przed tym uchronić.

Komenda Główna Policji wraz z Biurem Informacji Kredytowej (BIK) uruchamiają ogólnopolską akcję edukacyjną -  Nieskradzione.pl. W Komendzie Głównej Policji dzisiaj odbyła się inauguracja kampanii.

Policyjne statystyki, ale również sondaże są alarmujące.

Aż 11 proc. Polaków zgubiło swój dowód osobisty, 5 proc. padło ofiarą jego kradzieży, a 3 proc. skradziono hasło do konta czy skrzynki e-mailowej – wynika z badania  Biura Informacji Kredytowej.

Skradzioną tożsamość coraz częściej wykorzystują przestępcy, często zorganizowane szajki, które przechwytują nasze dane i wykorzystują je do wyłudzeń oraz oszustw, których skutki mogą zrujnować ofierze życie. Dopiero kilka miesięcy po fakcie poszkodowany dowiaduje się, że ktoś np. wynajął mieszkanie na jego nazwisko, wziął kredyt, wyrobił kartę kredytową albo naciągał klientów na portalach aukcyjnych sprzedając fikcyjne przedmioty. Sytuacja przyjmuje wyjątkowo przykry obrót, kiedy do drzwi puka komornik albo listonosz z listem poleconym wzywającym do zapłaty zadłużenia, którego nie zaciągnęliśmy.

Policyjne statystyki potwierdzają, że przypadków kradzieży tożsamości jest coraz więcej.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w zeszłym roku doszło do ponad 13 tys.  przestępstw posługiwania się cudzym dokumentem, 30 tys. przypadków podrabiania dokumentów, oraz blisko 43 tys. cyberprzestępstw – wskazuje Anna Kuźnia, wicedyrektor Biura Prewencji i Ruchu Drogowego KG Policji.

Lawinowo wzrosła liczba oszustw bankowych - do września aż o 110 proc. O ile w ubiegłym roku policja stwierdziła 2,5 tys. takich przestępstw, to w ciągu dziewięciu miesięcy tego roku było ich już  4 tys.

Z badania Biura Informacji Kredytowej (zrealizowanego przez MillwardBrown) wynika, że co piąty Polak doświadczył negatywnych sytuacji związanych z ochroną danych osobowych, których bezpośrednią konsekwencją może być wykorzystanie skradzionej tożsamości w celach przestępczych. Najczęściej dotyczyły one zgubienia lub kradzieży dowodu osobistego oraz kradzieży hasła do konta czy skrzynki e-mailowej.

Co niepokojące, co szósty badany twierdzi, że nie stosuje żadnych rozwiązań, które miałyby zminimalizować negatywne skutki kradzieży tożsamości. Mniej niż połowa uważa, że najlepszą ochroną jest nieudostępnianie dowodu osobistego do wglądu osobom nieuprawnionym.

Świadomość zagrożeń zależy od wieku. I tak dla 60 proc. osób młodych (15 - 24 lata), najbardziej niebezpieczne jest korzystanie z bankowości internetowej na publicznym komputerze. Z kolei dla 60-latków - zbliżeniowe płatności kartą I wybieranie pieniędzy z bankomatu.

- Celem akcji jest uświadomienie wszystkim Polakom, że wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, aby uniknąć bardzo nieprzyjemnych konsekwencji kradzieży tożsamości – podkreśla Mariusz Cholewa Prezes Zarządu BIK.

Jak uniknąć kłopotów?

Np. nie udostępniać swoich danych i nie zgadzać się na spisywanie ich z naszego dowodu przez osoby niepowołane. Warto pamiętać także, by nie zostawiać dokumentów w depozycie, na przykład wypożyczając sprzęt sportowy. Te i inne wskazówki można znaleźć na stronie internetowej kampanii.

Nieskradzione.pl to jednocześnie adres platformy edukacyjnej akcji wskazującej m.in. jak zabezpieczyć się przed kradzieżą danych osobowych oraz zastrzegać zagubiony dowód osobisty, również za granicą. Na stronie eksperci z KGP oraz portalu Bankier.pl podpowiadają proste patenty na bezpieczeństwo na co dzień.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA