fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Romaszewska: Nie mieliśmy poprawek do ustaw prezydenta

PAP, Jakub Kamiński
Doradczyni prezydenta Zofia Romaszewska w rozmowie z Polsat News przekonywała, że Pałac Prezydencki nie znał treści poprawek przygotowanych przez PiS do ustaw reformujących sądownictwo napisanych przez głowę państwa.

Chodzi o procedowane obecnie w Sejmie ustawy o SN i KRS. W lipcu prezydent Andrzej Duda zawetował ustawy reformujące sądownictwo przygotowane przez PiS zwracając uwagę na fakt, że nie były one z nim konsultowane, a także, że przyznają one nadmierną władzę ministrowi sprawiedliwości. Jednocześnie prezydent zapowiedział przygotowanie własnych ustaw o SN i KRS w ciągu dwóch miesięcy.

Generalnie nie, nie wszystkie. Część (...). Ja dzisiaj szukałam tych poprawek, to z trudem się łapałam, a czytałam to bardzo pilnie, zważywszy, że nie jestem specjalistką - odpowiedziała Zofia Romaszewska, doradczyni prezydenta Andrzeja Dudy, na pytanie dziennikarza Polsat News, czy zna poprawki PiS do prezydenckich projektów ustaw o SN i KRS.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Zofia Romaszewska uczestniczy w posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która we wtorek rozpatruje projekt ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Razem z minister Anną Surówką-Pasek, nadzorującą Biuro Prawa i Ustroju Kancelarii Prezydenta reprezentują prezydenta w Sejmie podczas prac nad ustawami o sądownictwie.

 

Zanim Sejm zajął się projektami prezydenta Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński w bezpośrednich rozmowach ustalali szczegóły reformy. Później rozmowy w sprawie prowadzili prezydencki minister Paweł Mucha i poseł PiS Stanisław Piotrowicz. 

 

"Nie mieliśmy tych poprawek"

 

- Myślę, że nic nie było dogadane - powiedziała w przerwie wtorkowego posiedzenia komisji Zofia Romaszewska.

 

- To jest taka sytuacja… to były kierunkowe rozmowy. Oczywiście, nikt nie chce nam uwierzyć, ale tak naprawdę było. Myśmy do końca nie mieli tych poprawek. To nie jest tak, że było wiadomo, że coś tam… - wyjaśniła doradczyni prezydenta.

Po ogłoszeniu przez prezydenta treści przygotowanych przez niego projektów ustaw doszło do szeregu spotkań między Dudą a Jarosławem Kaczyński, a także prezydenckim ministrem Pawłem Muchą a posłem PiS Stanisławem Piotrowiczem. Z oficjalnych komunikatów przekazywanych przez obie strony po spotkaniach wynikało, że Pałac Prezydencki rozmawiał z PiS m.in. o reformie sądownictwa. Opozycja krytykowała taką formę prac nad ustawami uznając ją za całkowicie nietransparentną.

Obecnie obie ustawy trafiły do sejmowej komisji sprawiedliwości. Zofia Romaszewska przyznaje jednak, że nie zna wszystkich poprawek przygotowanych przez PiS do ustaw prezydenta. - Ja dzisiaj szukałam tych poprawek, to z trudem się łapałam, a czytałam to bardzo pilnie - powiedziała.

Romaszewska przekonywała też, że - jej zdaniem - "nic nie było dogadane" w sprawie poprawek do ustaw a rozmowy miały charakter "kierunkowy".

- Oczywiście, nikt nie chce nam uwierzyć, ale tak naprawdę było. Myśmy do końca nie mieli tych poprawek - zapewniała.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA