fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Marek Domagalski: Życzę spokojnych sądów w 2020 roku

AdobeStock
Podsądnym życzę ludzkich, merytorycznych sędziów, a sędziom i nam wszystkim, spokojnych, to nie znaczy przytłumionych sądów.

W zeszłorocznych życzeniach napisałem, że retorykę wojenną powinna zastąpić dyskusja o koniecznych zmianach w wymiarze sprawiedliwości, i ich realne wdrażanie. Miałem na myśli zwyczajne reformy sądów, procedur, egzekucji, pomocy prawnej, ograniczanie biurokracji itp. Cztery lata reform i wiele lat wcześniejszych skokowego postępu w sądach nie dały. Nie wierzę już w jedną powszechną reformę. Raczej w systematyczną pracę w stylu strzyżenia angielskiego trawnika.

Z tym są jednak problemy, gdyż wokół sądownictwa wciąż toczy się prawno-polityczna burza i choćby z ostatniego wyroku Luksemburga wyciągane są bardzo rozbieżne wnioski. Nie wiadomo, czy ten umiarkowany, jak się zdaje, wyrok nie będzie podsycał chaosu w polskim sądownictwie. Pierwsze objawy już mamy: to wyrok trójki sędziów Izby Pracy kwestionujący umocowanie Izby Dyscyplinarnej SN, a pośrednio sędziów wybranych według nowych zasad. Jest ich ponad 300, a w SN ponad jedna trzecia....

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA