fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Prezydent Świdnicy prostuje słowa premiera Morawieckiego. "Źle trafił"

Fotorzepa, Roman Bosiacki
Prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska odniosła się do słów premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu w niedzielę spotkał się z mieszkańcami jej miasta.

Na spotkaniu z wyborcami premier Mateusz Morawiecki poinformował o zamiarze budowy drogi ekspresowej z Wrocławia przez Świdnicę do Wałbrzycha.

- Możecie zapytać słusznie, dlaczego to jest teraz możliwe, w czasach rządów PiS? Dlaczego dziesięć razy więcej możemy my przeznaczać - dla samego powiatu świdnickiego 25 mln zł - dlaczego to jest możliwe? Bo wygraliśmy już wiele bitew z przestępcami podatkowymi, z mafiami VAT-owskimi, które hulały po Polsce, jak wiatr po dzikich polach. Trzeba było profesjonalnie zabrać się za to - powiedział szef rządu.

Morawiecki powrócił również do kwestii incydentu w świdnickiej katedrze. Cztery pijane osoby zakłóciły poranną mszę. - Nie można dopuszczać do bezczeszczenia naszej wiary, naszej religii, naszych świętości. To jest niedopuszczalne. Będziemy bronić naszej wiary, naszej tradycji, naszej kultury. To jest fundament polskości. Polskość to solidarność, polskość to wierność ideałom i polskość to wolność. My reprezentujemy te wartości: Prawo i Sprawiedliwość. To pierwsza rzecz, którą trzeba było z powrotem postawić na nogach: wartości, obrona naszych ideałów, naszej prawdy historycznej. I to się też udało - powiedział.

Do słów premiera odniosła się prezydent miasta Beata Moskal-Słaniewska. "Wyjaśniam, że w Świdnicy nie ma ulicy Kossaka. Być może pan Morawiecki miał na myśli ulicę Kraszowicką. Ale tu też wyjaśnienie - środki na dofinansowanie remontów dróg lokalnych pochodzą z powołanego przed laty funduszu, który nie bez powodu nazwany został "schetynówki". Czyli drogi lokalne. Środki można pozyskiwać w procedurze KONKURSOWEJ, czyli przedkłada się projekt, który musi uzyskać dużą ilość punktów od komisji ekspertów" - napisała.

"Nie ma tu możliwości, by ktoś coś "załatwiał". O "załatwianiu" słyszałam w epoce dawno minionej. Tu ważna jest wartość projektu. Chyba, że ktoś chce "kogoś załatwić", bo o takich sytuacjach słyszałam" - dodała.

"Nie ma dziś ŻADNYCH planów, dotyczących realizacji południowej obwodnicy Świdnicy. Od lat jesteśmy informowani, że do czasu realizacji poprzednio zakwalifikowanych zadań, czyli do roku 2023, nie będzie na to środków. W tej sprawie pisałam kilkakrotnie do wszystkich posłów, a także premiera - tego i poprzedniego. Bez odzewu" - czytamy.


O części ideologicznej wystąpienia pana Morawieckiego powiem tylko tyle - źle trafił, bo w Świdnicy szanuje się wartości i tradycję. Szanuje się godność człowieka, jego odmienność narodowościową, kulturową, światopoglądową, religijną. Żyją tu w zgodzie obok siebie ludzie różniący się poglądami i orientacją. Jak mało gdzie otacza się opieką organizacje kombatanckie. I w Świdnicy nie przerywa się HYMNU POLSKI w połowie. Od kiedy jestem prezydentem miasta, na miejskich uroczystościach śpiewamy wszystkie 4 zwrotki. Szanujemy hymn, flagę, herb i wszystko to, co tworzy naszą narodową tożsamość. Z ochroną tych wartości damy sobie radę bez wsparcia" - napisała prezydent miasta.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA