fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Emocje i biznes. Czarna siódemka toksycznego szefa

Adobe Stock
Udostępniony „Rzeczpospolitej" raport firmy Human Power zwraca uwagę na te zachowania menedżerskie, które podkopują psychiczne zdrowie podwładnych.

Nawet pełnego entuzjazmu pracownika współpraca z toksycznym szefem może przyprawić o depresję. Ponad czterech na dziesięciu pracowników dużych firm często odczuwa w pracy satysfakcję, radość, a nawet entuzjazm, ale co trzeci wśród emocji często towarzyszących mu w pracy wskazuje zniechęcenie, frustracje i irytacje – wynika z badania firmy doradczej Human Power, która w swoim najnowszym raporcie „Mental Health. Odporność psychiczna pracowników. Emocje i biznes" zwraca uwagę na zagrożenie związane z nie najlepszą kondycją psychiczną Polaków.

Cechuje nas najwyższy w Europie poziom codziennego stresu w pracy – według badania ADP odczuwa go co czwarty polski pracownik, podczas gdy w całej Europie średnio niespełna co piąty. Jak przypomina Małgorzata Czernecka, psycholog i prezes Human Power, już ponad połowa absencji w pracy jest pochodną problemów związanych ze stresem, a w latach 2012–2018 liczba dni absencji związanych z zaburzeniami psychicznymi wzrosła w Polsce z 14 tys. do 19,4 tys. Czernecka zwraca też uwagę, że jednym z najważniejszych czynników wpływających negatywnie na zdrowie psychiczne zatrudnionych jest brak wsparcia ze strony przełożonego.

Raport Human Power wylicza siedem zachowań menedżerskich, które mogą pogorszyć zdrowie psychiczne pracowników.

1. Czarną siódemkę otwiera niedawanie wsparcia i poczucia przynależności. Za tym stwierdzeniem kryje się brak poczucia, że można liczyć na pomoc szefa w trudnej sytuacji w pracy czy też w rozwiązaniu zawodowego problemu.

2. Drugie miejsca na liście zajmuje nieinformowanie o celach i nienadawanie sensu wykonywanym zadaniom. To efekt popularnego nadal w części firm autorytarnego stylu zarządzania – tzw. model folwarku. Podwładny ma wykonywać polecenia szefa, nie zadając pytań.

3. Kolejne miejsce na liście toksycznych zachowań menedżerów zajmują zastraszanie, mobbing i brak szacunku dla pracowników, co nie jest takie rzadkie nawet obecnie, gdy 70 proc. firm narzeka na niedobór pracowników. Tymczasem według ubiegłorocznego badania Koalicji Bezpieczni w Pracy prawie połowa pracowników biurowych i fizyczno-umysłowych doświadczyła mobbingu w miejscu pracy.

4. Kolejne miejsce na czarnej liście toksycznych zachowań szefa zajmuje narzucanie tempa i sposobu wykonywania pracy, nawet jeśli nie wynika to z obiektywnych uwarunkowań.

5. Negatywnie na zdrowiu psychicznym pracowników odbija się też niedocenianie i brak pochwał. Jak przypomina raport, według psycholog Barbary Fredrickson, jeśli mamy być szczęśliwi i zaangażowani w pracę, to na każde negatywne doświadczenie emocjonalne powinny przypadać trzy pozytywne.

6. Na czarnej liście Małgorzata Czernecka umieszcza również kulturę nadgodzin i wiążący się z nią brak dbałości o czas odpoczynku i regeneracji. W tym przypadku sami szefowie padają jej ofiarą. Według badania Human Power z 2018 r. menedżerowie o najniższym poziomie energii mają najwięcej nadgodzin (średnio 9,5 godziny).

Kultura nadgodzin szkodzi także firmie – polskie badania sprzed kilku lat dowodzą, że osoby pracujące ponad 11 godzin dziennie nie tylko popełniają więcej błędów, ale są też dwukrotnie bardziej zagrożone depresją niż pracujący po 7–8 godzin.

7. Czarną listę zachowań szefów zamyka brak spójności między ich oficjalną komunikacją i deklaracjami a tym, co robią w praktyce. Tak jest, gdy menedżerowie oficjalnie promują kodeksy etyczne, a nieoficjalnie zalecają, by za wszelką cenę osiągnąć wyznaczone cele, nie zwracając uwagi na żadne zasady.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA