fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Oferty pracy fizycznej podtrzymały marcową rekrutację

Adobe Stock
Marzec przyniósł jedynie 7,5 proc. spadek liczby ofert pracy na czołowym portalu rekrutacyjnym Pracuj.pl, choć na całym rynku było ich o 12 proc. mniej niż przed rokiem. Sytuację poprawiało zwiększone zapotrzebowanie na pracowników fizycznych.

O ile w marcu ubiegłego roku tylko 34 proc. ogłoszeń opublikowanych na portalach Pracuj.pl i Olx było skierowanych do pracowników fizycznych, to w tym roku już niemal połowa (48 proc.) - wynika z analizy firmy audytorskiej Grant Thornton (GT). Jak twierdzą eksperci GT, zdecydowana większość tych ofert dotyczyła pracy dla sprzedawców sklepów spożywczych, pracowników budowlanych czy magazynierów i dostawców.

Według raportu, w marcu prawdziwy wysyp ogłoszeń nastąpił w dwóch ostatnich dniach miesiąca (po wprowadzeniu kolejnych restrykcji związanych z pandemią) – gdy na Pracuj.pl i Olx pojawiało się po ponad 6 tys. ofert dziennie, czyli niemal dwa razy więcej niż w pierwszej połowie miesiąca. Nie udało się jednak odrobić spadków z pierwszych dni po ogłoszeniu restrykcji związanych z pandemią i np. na Pracuj.pl marcowa liczba ofert spadła w skali roku o 7,5 proc.

To i tak był dobry wynik na tle całego rynku rekrutacji online, gdzie marcowy spadek wyniósł 12 proc. w skali roku - jak wynika z opublikowanej już przed tygodniem przez „Rzeczpospolitą” analizy Katedry Ekonomii i Finansów Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania (WSIiZ) w Rzeszowie i Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Autor analizy, Robert Pater z Katedry Ekonomii i Finansów WSIiZ, zwraca uwagę, że i tak spadek nie był dramatyczny, biorąc pod uwagę rozwój wydarzeń w ostatnich tygodni. W marcu wybór ofert nadal był bowiem spory, bo ile przed rokiem szukający pracy mieli do wyboru prawie 213 tys. ofert, to w tegorocznym marcu- 187 tys.

Opublikowany w środę marcowy Barometr Ofert Pracy, przygotowywany przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ oraz BIEC przewiduje, że kwiecień będzie już gorszy dla szukających pracy - w związku z coraz większym zasięgiem pandemii, w kwietniu prawdopodobnie spadek liczby ofert pracy będzie większy niż w marcu.

Robert Pater zaznacza jednocześnie, że pracodawcy podejmują już działania ukierunkowane na przyszłe nadrabianie strat - poprzez zdalną rekrutację pracowników oraz przedłużanie jej do maja. Według danych BOP, już 40 proc. ofert pracy opublikowanych w marcu umożliwiało potencjalnym pracownikom przeprowadzenie całej rekrutacji w trybie zdalnym.

Z analizy Grant Thornton wynika, że 32 proc. ogłoszeń na Pracuj.pl i Olx informowało o zdalnym procesie rekrutacji.

Według danych GT, w ofertach pracy z drugiej połowy marca pracodawcy rzadziej oferowali rozbudowane pakiety benefitów, ale jednocześnie zwykle mniej wymagali wobec kandydatów (średnia liczba wyliczonych w ogłoszeniu oczekiwań spadła do 4,6 z 5,2 w tym samym okresie 2019). Firmy wyraźnie rzadziej niż przed rokiem wpisywały do ogłoszeń warunki dotyczące wykształcenia, doświadczenia czy znajomości języków obcych. Częściej z kolei wymagali dyspozycyjności – co jak tłumaczą autorzy analizy może być efektem np. pilnej potrzeby zatrudnienia pracowników w firmach odnotowujących wzrost obrotów w związku z koronawirusem. Zazwyczaj są to pracownicy fizyczni, bo choć oferty pracy dla pracowników umysłowych nadal się w marcu pojawiały, to już wyraźnie rzadziej niż przed kryzysem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA