Reklama

Kobosko: Polska 2050 nie jest antyPiS-em

Media, szczególnie publiczne, to jest dobry punkt wyjścia do rozmów w innych obszarach. Sami jesteśmy ciekawi jak to wyjdzie i czy wszyscy będą traktować się po partnersku – mówił Michał Kobosko, przewodniczący znajdującej się w rejestracji partii Polska 2050 Szymona Hołowni, komentując wtorkowe spotkanie opozycji w sprawie projektu ws. podatku od reklam w mediach.

Aktualizacja: 15.02.2021 13:09 Publikacja: 15.02.2021 13:01

Kobosko: Polska 2050 nie jest antyPiS-em

Foto: tv.rp.pl

mik

W rozmowie z Michałem Kolanko, działacz ruchu Polska 2050 stwierdził, że ugrupowania opozycyjne mają raczej wspólny pogląd na sprawę podatku medialnego forsowanego przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Reklama
Reklama

- Zresztą każde z ugrupowań wyrażało go w zeszłym tygodniu, solidaryzując się ze strajkiem, który przeprowadziły media w minioną środę. Ale na pewno warto usiąść i porozmawiać o mediach, także publicznych, w dzisiejszym ich wydaniu, a także o scenie medialnej i o tym, jak powinna ona wyglądać po wyborach i – miejmy nadzieję – odebraniu władzy tzw. Zjednoczonej Prawicy. Samo spotkane jest więc potrzebne, dlatego podjęliśmy decyzję o tym, że będziemy w nim uczestniczyć - mówił.

Kobosko odniósł się tez do formy zaproszenia innych partii przez organizatorów, czyli Platformę Obywatelską.

Reklama
Reklama

- Jeśli poważnie myśli się o rozmowach politycznych, to najpierw zaprasza się do dyskusji i omawia różne tematy niekoniecznie publicznie, czyli bez mediów, a potem, jeśli coś uda się wydyskutować, prezentuje się to publicznie. Tym razem, inaczej niż w przypadku słynnego wydarzenia z Borysem Budką i Rafałem Trzaskowskim jest pewna poprawa, bo dostaliśmy zaproszenie przed wydarzeniem. Ale zapraszanie przez media partii Szymona Hołowni i części Porozumienia lojalnej wobec Jarosława Gowina, to nie najlepszy i nie najskuteczniejszy pomysł na to, by coś doprowadzić z punkt A do punktu B – mówił przewodniczący rejestrowanej obecnie partii Polska 2050.

Jego zdaniem kolejność politycznych działań opozycji powinna zaczynać się od merytorycznych rozmów, a dopiero potem ustaleń wyborczych.

- My nie jesteśmy antyPiS-em, który chce wygrać po to tylko, żeby wygrać. My chcemy z innymi ugrupowaniami określić obszary i sprawy, którymi w pierwszej kolejności trzeba się będzie zająć. Najpierw więc trzeba przeprowadzić rozmowy merytoryczne, a potem iść do wyborów, wspólnie je wygrać, i następnego dnia wziąć się do roboty. A nie odwrotnie – komentował Kobosko, odnosząc się do inicjatywy PO ws. powołania tzw. koalicji 276 - a więc zbudowania większości w Sejmie po wyborach, która byłaby zdolna do odrzucania weta prezydenta.

Spotkanie ws. podatku od reklam w mediach może być - zdaniem Koboski - krokiem w odpowiednią stronę.  - To jest dobry punkt wyjścia do rozmów w innych obszarach. Sami jesteśmy ciekawi jak to wyjdzie i czy wszyscy będą traktować się po partnersku – mówił przewodniczący rejestrowanej obecnie partii Polska 2050.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Długa kolejka po ułaskawienie. Znamy powody braku decyzji prezydenta
Polityka
Karol Nawrocki zareagował na słowa Donalda Trumpa ws. żołnierzy w Afganistanie
Polityka
Trump obraził polskich żołnierzy walczących w Afganistanie? Przydacz: To nie może ich dotyczyć
Polityka
Koniec sporu o ambasadorów? Bogdan Klich może zamienić USA na inny kraj
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama