fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Radcowie

Radcowie nie chcą chodzić do sądu z kalkulatorem

Adobe Stock
Błąd rachunkowy przy wnoszeniu opłaty sądowej nie może uderzać naszych klientów po kieszeni – uważa Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych.

W poniedziałek władze radcowskie przyjęły jednomyślnie uchwałę dotyczącą planowanej zmiany w procedurze cywilnej. Mowa o art. 1302a kodeksu postępowania cywilnego w wersji zaproponowanej przez resort sprawiedliwości podczas ostatniego posiedzenia komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach.

Zgodnie z nim wniesiony przez adwokata, radcę prawnego lub Prokuratorię Generalną RP środek zaskarżenia, który nie został należycie opłacony, sąd odrzuca bez wezwania do uiszczenia opłaty, jeżeli podlega opłacie stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu zaskarżenia. W przepisie zastrzeżono możliwość uiszczenia brakującej opłaty lub brakującej jej części w ciągu tygodnia od doręczenia postanowienia o odrzuceniu środka zaskarżenia, tyle że ma być to powiązane z obowiązkiem uiszczenia opłaty dodatkowej. A ta ma być równa opłacie od odrzuconego środka zaskarżenia.

W ocenie Prezydium KRRP takie rozwiązanie jest nieakceptowalne, a projektowany przepis powinien być usunięty, bo nie przyczyni się do przyspieszenia postępowania, a może mieć niekorzystne konsekwencje dla strony – wynika z uchwały. W dokumencie wskazuje się, że o ile przy małej wysokości opłaty być może dla części stron konsekwencja takiego błędu nie byłaby tak dotkliwa, o tyle jednak przy wyższych kwotach może zamknąć im prawo do zaskarżenia orzeczenia.

„Prezydium KRRP stoi na stanowisku, że profesjonalny pełnomocnik powinien dbać o interesy strony i uiścić przy wniesieniu środka zaskarżenia opłatę w prawidłowej wysokości, ale należy zauważyć, że nawet przy zachowaniu ponadprzeciętnej staranności przy wykonywaniu obowiązków zawodowych ryzyka błędu nie można całkowicie wyeliminować i może on zdarzyć się każdemu" – akcentuje Prezydium KRRP.

I zaznacza, że niekiedy ustalenie prawidłowej wysokości opłaty nie jest oczywiste. Na to m.in. zwrócił uwagę Maciej Bobrowicz, prezes KIRP, w listach skierowanych do wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka i szefa komisji ds. zmian w kodyfikacjach Arkadiusza Mularczyka.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA