Od wyborów parlamentarnych z lipca 2024 roku, wygranych przez Partię Pracy, która zdobyła bezwzględną większość w Izbie Gmin, Starmer mieszka w siedzibie brytyjskiego szefa rządu przy Downing Street 10.

Pożar w domu Keira Starmera. W śledztwo zaangażowani są funkcjonariusze odpowiedzialni za walkę z terroryzmem

Dom, w którym premier wraz z rodziną mieszkali przed przeprowadzką na Downing Street, znajdujący się w Kentish Town (dzielnica północno-zachodniego Londynu). został przez Starmera wynajęty.

Czytaj więcej

Londyn uderza w Moskwę największymi sankcjami w historii

Teraz, po pożarze, który w nim wybuchł, policja wszczęła śledztwo ponieważ istnieją podejrzenia, że za pożarem mogą stać osoby trzecie. W śledztwo zaangażowano funkcjonariuszy odpowiedzialnych za walkę z terroryzmem.

We wtorek rano pojawiła się informacja, że brytyjska policja aresztowała 21-latka podejrzanego o podpalenie. Mężczyzna może być związany z dwoma innymi podpaleniami.

W 2024 roku trzech propalestyńskich aktywistów zostało aresztowanych i oskarżonych o zakłócenie porządku publicznego, po rozwinięciu baneru przed domem Starmera, na którym widać było krwawe odciski dłoni

Strażacy zostali wezwani do „niewielkiego pożaru” w domu należącym do Starmera w nocy z niedzieli na poniedziałek, tuż po 1 nad ranem. Na miejsce wysłano dwa wozy strażackie. Pożar udało się ugasić w ciągu pół godziny.

Policja podaje, że funkcjonariusze, wysłani na miejsce pożaru odkryli, że uszkodzone jest „wejście do rezydencji”. W pożarze nikt nie ucierpiał.

Po ugaszeniu pożaru przez strażaków rzecznik Starmera, Dave Pares przekazał mediom, że premier jest wdzięczny służbom za ich pracę. Pares nie chciał komentować sprawy pożaru zwracając uwagę, że jest on przedmiotem trwającego postępowania.

Pod domem Keira Starmera dochodziło w przeszłości do demonstracji

W przeszłości pod domem Starmera gromadzili się protestujący. W 2024 roku trzech propalestyńskich aktywistów zostało aresztowanych i oskarżonych o zakłócenie porządku publicznego, po rozwinięciu baneru przed domem Starmera, na którym widać było krwawe odciski dłoni.