fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Śledztwo w sprawie afery hejterskiej w MS przedłużone

Ministerstwo Sprawiedliwości
Fotorzepa / Magda Starowieyska
Śledztwo w sprawie afery hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości zostało przedłużone d 21 sierpnia - poinformowała Prokuratora Regionalna w Lublinie.

Śledztwo Prokuratury Regionalnej w Lublinie  dotyczy opisywanej w mediach afery hejterskiej, która miała mieć miejsce w Ministerstwie Sprawiedliwości. Chodziło o akcje dyskredytujące sędziów przeciwnych tzw. dobrej zmianie, które miał  aranżować i kontrolować ówczesny wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak z pomocą kobiety o imieniu Emilia oraz grupy "Kasta".  Po ujawnieniu afery Łukasz Piebiak podał się do dymisji.

Śledztwo w sprawie dotyczy przekroczenia uprawnień w okresie bliżej nieustalonym, jednak nie później niż 20 sierpnia 2019 r. w Warszawie przez funkcjonariuszy publicznych pełniących funkcje w Ministerstwie Sprawiedliwości poprzez niedopuszczalne przetwarzanie danych osobowych, co stanowiło działanie na szkodę interesu publicznego i prywatnego, tj. o czyn z art. 231 § 1 kk w zb. z art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. poz. 1000 z późn. zm.) w zw. z art. 11 § 2 kk i inne.

Czytaj też: Krajowej Radzie Sądownictwa trudno zamknąć aferę hejterską

Jak poinformował Rzecznika Praw Obywatelskich prokurator regionalny w Lublinie Jerzy Ziarkiewicz,  postępowanie przygotowawcze w tej sprawie nadal pozostaje w fazie in rem (czyli prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym osobom).

- Trwające śledztwo, którego okres przedłużony został ostatnio do dnia 21 sierpnia 2020 r., pozwoliło na zgromadzenie obszernego materiału dowodowego, w szczególności o charakterze pozaosobowym. Materiał ten na bieżąco jest analizowany i systematycznie uzupełniany w celu zapewnienia prawidłowej realizacji kodeksowych celów postępowania przygotowawczego określonych w przepisach art. 297 § 1 kpk. W ramach postępowania przesłuchiwani są także świadkowie, w tym pokrzywdzeni, korzystający z przysługujących im uprawnień procesowych strony.

Jak informowały w lutym media, w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie przesłuchano sędziów, w których między innymi miała być wymierzona afera hejterska w resorcie sprawiedliwości: prezesa "Iustitii" Krystiana Markiewicza, a także Wojciecha Buchajczuka, Bartłomieja Starostę oraz Arkadiusza Tomczaka.

Były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak  poinformował, że chce dochodzić sprawiedliwości za bezpodstawne oskarżenia mediów, ale procesy grzęzną, a Emilia zniknęła, a prokuratura nie może ustalić jej miejsca pobytu i przesłuchać.

- Chcę dochodzić sprawiedliwości, a tylko w jednej mojej sprawie w Sądzie Okręgowym w Warszawie wyłączyło się już chyba około 30 sędziów - podkreślił Łukasz Piebiak.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA