fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Opinia przyjaciela sądu HFPC o przemocy domowej w Polsce: problem ma charakter systemowy

AdobeStock
Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka opinię przyjaciela sądu w sprawie pani A.K. Wykazuje w niej, że problem przemocy domowej w Polsce ma charakter systemowy. HFPC powołuje się również na badania przeprowadzone wśród adwokatów i radców prawnych dotyczące skuteczności środków prawnych w praktyce.

Pani A. K. zarzuca Polsce naruszenie zakazu tortur, prawa do rzetelnego procesu sądowego oraz prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego (art. 3, 6 § 1 i 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). Kobieta doświadczała przemocy ze strony brata. Twierdzi, że nie została jej udzielona właściwa ochrona, a świadczy o tym m.in. oddalenie jej wniosku o sądowe zobowiązanie brata do opuszczenia wspólnego mieszkania, ponieważ w chwili składania wniosku już tam nie mieszkała. Sąd nie wziął jednak pod uwagę, że kobieta uciekła z mieszkania w obawie o bezpieczeństwo swoje i dziecka. Ponadto prokurator odmówił zastosowania środka zapobiegawczego w postaci nakazu opuszczenia mieszkania przez brata, a zastosowany zakaz zbliżania się miał być przez niego wielokrotnie łamany.

Lekceważony problem

W opinii przyjaciela sądu HFPC prezentuje szerszy kontekst, zwracając uwagę na praktykę organów i instytucji w sprawach dotyczących przemocy w rodzinie.

Zaniechanie podejmowania przez władze efektywnych środków nakierowanych na przeciwdziałanie przemocy w rodzinie oraz udzielanie wsparcia i ochrony osobom doświadczającym przemocy powoduje, że przemoc w rodzinie należy traktować jako problem systemowy.

„Kobiety, które doświadczają w Polsce przemocy, nie mają zapewnionej adekwatnej ochrony. Spowodowane jest to m.in. lukami w regulacjach prawnych, niewystarczającą efektywnością środków nakierowanych na ochronę ofiar, a także niskim zaangażowaniem organów wymiaru sprawiedliwości w prowadzenie tego typu spraw" – zauważa Jarosław Jagura, prawnik HFPC.

HFPC w przeprowadzonych badaniach ankietowych zapytała prawników o trudności, z jakimi spotykają się podczas prowadzenia spraw dotyczących przemocy w rodzinie. Niemal 80  proc. adwokatów i radców wskazało na stereotypowe postrzeganie spraw lub osoby doświadczającej przemocy albo sprawcy. Ponad 66  proc. uznało, że organy procesowe lekceważyły sprawę, a ponad połowa wskazała, że trudnością była przewlekłość postępowania.

Izolacja oprawcy - kluczowa sprawa

HFPC zwraca uwagę, że odseparowanie sprawcy od osoby doświadczającej przemocy jest jednym z najistotniejszych aspektów przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Przepisy nie przewidują jednak efektywnych środków, które pozwalałyby na szybkie i skuteczne odseparowanie. Warunku tego nie spełniają środki zapobiegawcze, które mogą być stosowane w postępowaniu karnym.

Zgodnie z art. 11 a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie sąd w postępowaniu cywilnym może zobowiązać członka rodziny wspólnie zajmującego mieszkanie do jego opuszczenia. Sądy obu instancji w sprawie A. K. uznały, że nie była spełniona przesłanka wspólnego zajmowania mieszkania (A. K. uciekła z domu), w związku z tym nie można zastosować tego środka. Zdaniem HFPC taka wykładnia pomija szczególną sytuacją osób doświadczających przemocy i nie uwzględnia celu ustawy, jakim jest zapewnienie wsparcia dla osoby pokrzywdzonej przemocą w rodzinie. Analiza orzecznictwa wskazuje, że takich spraw było więcej.

Rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz długi czas postępowań w sprawach o zobowiązanie członka rodziny do opuszczenia lokalu powodują, że w ocenie HFPC instytucja ta nie może być uznana za efektywne i skuteczne narzędzie ochrony osób doświadczających przemocy w rodzinie, w szczególności w aspekcie odseparowania od sprawcy i zapewnienia bezpieczeństwa.

Także regulacje z zakresu prawa i procedury karnej dotyczące przemocy w rodzinie nie zapewniają efektywnej ochrony osobie doświadczającej przemocy w rodzinie – takiej odpowiedzi udzieliło niemal trzy czwarte  ankietowanych przez HFPC prawników. W większości spraw nie są stosowane żadne środki zapobiegawcze, które mają doprowadzić do izolacji sprawcy od osoby narażonej na przemoc. Niemal 40  proc. prawników wskazało, że środek zapobiegawczy w postaci nakazu opuszczenia lokalu nie został zastosowany z urzędu w żadnej sprawie, w której brali udział. Jednocześnie 25  proc. pełnomocników wskazało, że mimo wniosku ze strony pokrzywdzonego taki środek nie został zastosowany w żadnej sprawie, w której uczestniczyli. Co więcej około 40  proc. adwokatów i radców prawnych wskazało, że organy procesowe zwykle nie reagowały na to, że podejrzani lub oskarżeni nie przestrzegali warunków środków zapobiegawczych (np. zakazu zbliżania się i kontaktowania).

Zdaniem HFPC sprawa A. K. p. Polsce ma charakter precedensowy. Europejski Trybunał Praw Człowieka ma możliwość rozwinięcia standardów dotyczących ochrony osób doświadczających przemocy w rodzinie. Należy mieć nadzieję, że sprawa ta przyczyni się do podjęcia przez polskie władze kompleksowych działań, które będą miały na celu przeciwdziałanie i eliminowanie przemocy w rodzinie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA