fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

RPO: ustalanie prawa do 500 plus trwa za długo

Fotolia
Jeśli np. ojciec porzuci rodzinę i wyjedzie do pracy za granicę, a matka opiekuje się dziećmi w Polsce, rodzina nie dostaje 500 plus - wobec domniemania, że wsparcie dla niej przychodzi z bogatszego kraju. - Wyjaśnienie tych spraw trwa bardzo długo, co prowadzi do zaległości w wypłacaniu świadczeń - zauważa Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w piśmie do minister rodziny Marleny Maląg.

Do RPO stale napływają skargi na długotrwałość postepowań w sprawach o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych oraz świadczenia wychowawczego, objętych koordynacją systemów zabezpieczenia społecznego.

Niewydolność samorządu województwa doprowadziła do przekazania tych zadań wojewodom 1stycznia 2018 r. 19 marca 2018 r. RPO wyraził obawę, że wprowadzone zmiany nie usuną szybko zaległości z okresu, gdy samorząd województwa realizował te zadania.

W odpowiedzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informowało o przedsięwzięciach w celu usunięcia tych zaległości, a dotyczących m.in.: zwiększenia środków na realizacje zadania, utworzenia komórek organizacyjnych, zwiększenia kadry urzędów, oraz przeprowadzenia szkoleń.

15 stycznia 2019 r. RPO skierował do Ministerstwa kolejne, trzecie wystąpienie, w którym wyraził obawę wobec tworzenia się kolejnych zaległości. W odpowiedzi z 15 lutego 2019 r. MRPiPS poinformowało, że według danych urzędów wojewódzkich zakończono ok. 70% z zaległych spraw, przejętych od marszałków. Zgodnie z wytycznymi resortu w przypadku wniosków zaległych, dotyczących jednej rodziny rozpatrywane są one łącznie z wnioskami za okres bieżący. W związku z tym nie ma ryzyka, że wnioski bieżące będą rozpatrywane w dalszej kolejności.

W przypadku zaległości dłuższych niż dwa lata zwłoka w zakończeniu postępowań jest często skutkiem braku informacji z instytucji zagranicznej co do statusu osoby przebywającej poza krajem bądź jej ewentualnego uprawnienia do świadczeń zagranicznych, należnych z tytułu pierwszeństwa. W opinii resortu kluczowe znaczenie dla skrócenia procedur ma współpraca wnioskodawcy z urzędem, zarówno polskim, jak i zagranicznym, oraz dostarczenie wymaganych dokumentów, w tym decyzji instytucji zagranicznej.

- Świadczenia rodzinne i świadczenia wychowawcze mają na celu wsparcie rodzica opiekującego się dzieckiem - zauważa rzecznik. Długotrwałość procedowania zdaniem RPO skutkuje brakiem pomocy finansowej państwa. - Przepisy nie przewidują żadnych wyjątków, które pozwoliłyby na przyznanie tych świadczeń osobie nieaktywnej zawodowo i opiekującej się dzieckiem, o ile inny członek rodziny podlega systemowi zabezpieczenia społecznego w jednym lub kilku państwach członkowskich - ocenia Bodnar.

Jest wprawdzie możliwość ubiegania się o tymczasowe przyznanie świadczeń w Polsce za okres, w którym instytucja polska nie posiada wszelkich niezbędnych informacji dotyczących uprawnienia do świadczeń w innym państwie. - Praktyka ta stosowana jest bardzo rzadko i nie rozwiązuje problemu. Wydana w tym trybie decyzja ma bowiem wyłącznie charakter czasowy i w przypadku otrzymania świadczeń rodzinnych za granicą, może zaistnieć konieczność zwrotu przyznanych w Polsce tymczasowo świadczeń wraz z odsetkami - wyjaśnia rzecznik.

Adam Bodnar po raz kolejny zwrócił się do Marleny Maląg o aktualną ocenę stanu przestrzegania praw osób ubiegających się o wypłatę świadczeń na zasadach unijnej koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego i rozważenie podjęcia dalszych działań w celu usprawnienia trybu ich wypłaty.

Źródło: RPO
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA