fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Paweł Adamowicz zostanie patronem ulic?

Fotorzepa/Karol Kacperski
Towarzystwo Jana Karskiego proponuje, aby patronem jednej z lubelskich ulic został tragicznie zmarły prezydent Gdańska.

Do Rady Miasta Lublina wpłynął wniosek podpisany przez dr Wiesławę Kozielewską-Trzaskę – bratanicę i córkę chrzestną legendarnego emisariusza Państwa Podziemnego i wiceprzewodniczącą Towarzystwa Jana Karskiego. Proponuje, aby uhonorować zamordowanego prezydenta Gdańska poprzez nadanie jego imienia lubelskiej ulicy. Przedstawiciele towarzystwa zaapelowali, aby w Polsce Lublin stał się pierwszym miastem, które w taki sposób uhonoruje Pawła Adamowicza. „Warte przypomnienia jest, że Lublin posiada już ulicę Jana Karskiego, o którą toczono boje ponad osiem i pół roku" – napisali. Zapowiadają wsparcie dla władz miasta w znalezieniu odpowiedniej lokalizacji ulicy, placu czy skweru. Proponują, aby znalazł się w pobliżu ulicy Jana Karskiego.

Przewodniczący rady miasta Jarosław Pakuła przekazał wniosek do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka z prośbą o przygotowanie projektu uchwały w tej sprawie. Jak informuje Towarzystwo Jana Karskiego, inicjatywę tę wsparł także dominikanin ojciec Ludwik Wiśniewski, charyzmatyczny kaznodzieja, związany w PRL z opozycją demokratyczną.

Katarzyna Duma, rzeczniczka Urzędu Miasta Lublina informuje „Rzeczpospolitą", że wniosek, który wpłynął do Biura Rady Miasta „zgodnie z procedurą został przekazany do zaopiniowania do zespołu do spraw nazewnictwa ulic i placów publicznych w mieście Lublin i będzie podlegał dalszemu procedowaniu". – Rada Miasta może rozważać i procedować kwestię nadania jednej z ulic imię prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, kiedy zostanie jej przedłożony stosowny projekt uchwały w tej sprawie – dodaje Katarzyna Duma.

Na razie nie ma pewności, w jaki sposób postać zmarłego prezydenta zostanie uhonorowana w jego rodzinnym Gdańsku. Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzeczniczka gdańskiego magistratu zastrzega, że decyzje w tej sprawie podejmie rodzina tragicznie zmarłego prezydenta. – My zbieramy i grupujemy propozycje, które pojawiają się m.in. na naszym profilu. Dotyczą one nie tylko nadania nazwy ulicom, ale także placu, nadania imienia szkole, objęcia patronatu nad biegiem – wymienia Magdalena Skorupka-Kaczmarek.

Wśród propozycji są też i kontrowersyjne. Na jednym z profili społecznościowych związanych z miastem pojawiała się i taka, aby zmienić nazwę „ulicy z Kaczyńskiego na Adamowicza (bo – dop. red.) nikt tyle dobrego nie zrobił dla Gdańska co Pan Prezydent".

Pierwsza propozycja uhonorowania Adamowicza pojawiła się zaraz po jego śmierci ze strony Vladimira Hanzla, który był sekretarzem Vaclava Havla. Przypomniał on, że prezydent Gdańska już w pięć dni po śmierci Havla i po zwołaniu posiedzenia rady miasta odsłonił tablicę z nazwiskiem ostatniego prezydenta Czechosłowacji i pierwszego prezydenta Czech. Była to pierwsza na świecie ulica im. Vaclava Havla.

W mediach pojawiła się też informacja o propozycji nadania ulicy i skwerowi imienia Adamowicza w Kaliningradzie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA