fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Bielan: Zdaniem wybitnych konstytucjonalistów Porozumienie mogłoby zostać zdelegalizowane

Adam Bielan
PAP/Tomasz Gzell
- Rozpoczęliśmy proces zjednoczenia między partią Porozumienie a Partią Republikańską. Chcemy zorganizować demokratyczne wybory - zadeklarował w Polsat News europoseł Adam Bielan.

W niedzielę na zjeździe w Warszawie Adam Bielan - który nie uznaje decyzji o wykluczeniu go z Porozumienia Jarosława Gowina - ogłosił powstanie Partii Republikańskiej. Konwencja odbyła się pod hasłem wzmocnienia PiS u władzy. Na zjeździe wystąpił m.in. prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

- Jarosław Kaczyński jako lider największego ugrupowania tworzącego Zjednoczoną Prawicę jest też siłą rzeczy liderem całego obozu. Nie mam problemu z uznaniem jego przywództwa - powiedział Bielan, pytany o prezesa PiS w Polsat News.

- Myślę, że Partia Republikańska będzie kontynuowała wszystko, co dobre było w Porozumieniu. Nie będziemy w żaden sposób wchodzić w takie ambicjonalne walki, spory, bo one szkodziły Zjednoczonej Prawicy. Ten etap tego rodzaju egoistycznych przepychanek, mam nadzieję, mamy już za sobą - zadeklarował.

"To nie jest czas na rozbijanie rządu"

Pytany o Jarosława Gowina mówił, że każdy polityk ma ambicje. - Ważne, żeby personalne ambicje nie przesłaniały dobra wspólnego. Jarosław Gowin po słabym dla siebie wyniku w wyborach parlamentarnych - jako wicepremier zdobył zaledwie 15 tys. głosów - wziął to do siebie i odreagowuje w ostatnich miesiącach, tymczasem polityk powinien mieć grubą skórę, nie powinien płakać, powinien raczej myśleć o przyszłości - stwierdził europoseł dodając, że żaden projekt polityczny "nie może być zakładnikiem niczyjego ego".

Wspominając o wysokiej jego zdaniem liczbie zebranych na niedzielnym zjeździe Bielan przekonywał, że "zdecydowana większość aktywnych działaczy Porozumienia nie zgadza się z polityką Jarosława Gowina". Polityk zarzucił wicepremierowi "paktowanie z opozycją" oraz "zdradę wyborców".

- Nie ma tygodnia, w którym nie mamy dowodów, że Gowin i jego najbliżsi współpracownicy są już mentalnie poza Zjednoczoną Prawicą, ale zawsze jest czas, by zawrócić z błędnej drogi, żeby naprawić błędy - powiedział Bielan.

- Mam nadzieję, że w przypadku Jarosława Gowina prędzej czy później przyjdzie refleksja, że czas, kiedy wychodzimy z największego kryzysu zdrowotnego na świecie (...) to nie jest czas na rozbijanie rządu - zaznaczył.

"Rozpoczęliśmy proces zjednoczenia"

Pytany, czy jest w Porozumieniu, czy w Partii Republikańskiej Bielan odparł: - Łączymy Partię Republikańską z Porozumieniem.

- Partia Republikańska jest zarejestrowana od stycznia. W tej chwili rozpoczęliśmy proces zjednoczenia między partią Porozumienie a Partią Republikańską - oświadczył.

- Chcemy zorganizować demokratyczne wybory i to będzie nas różniło od partii Gowina - deklarował.

- Nie będziemy unikać demokratycznych wyborów, tak jak to czynił Jarosław Gowin przez ponad trzy lata, łamiąc statut - mówił, powtarzając swe zarzuty pod adresem Gowina.

- Zdaniem wybitnych polskich konstytucjonalistów - takimi opiniami dysponujemy, przekazaliśmy je opinii publicznej w sobotę - Porozumienie mogłoby zostać zdelegalizowane, właśnie ze względu na łamanie ustawy o partiach politycznych oraz łamanie konstytucji - stwierdził Adam Bielan.

Opinia, na którą powołuje się Bielan

W sobotę prezydium zarządu Porozumienia składające się z polityków, którzy kwestionują przywództwo Gowina "w związku z uporczywym naruszaniem Statutu Prezydium Zarządu Krajowego Partii podjęło decyzję o zawieszeniu w prawach członka partii Pana Jarosława Gowina".

Bielan przekazał, że dysponuje opinią konstytucjonalisty prof. Ryszarda Piotrowskiego. W opinii na temat "Kadencja władz partii politycznej »Porozumienie Jarosława Gowina« w świetle regulacji konstytucyjnej i ustawowej" prof. Piotrowski jako uzasadnione uznał następujące tezy:

1. Znaczenie pojęcia kadencji w statutach partii politycznych jest określone przez treść, jaką ma ono w świetle Konstytucji RP.

2. Przepisy statutu partii politycznej „Porozumienie Jarosława Gowina" (dalej: statut), dotyczące kadencji władz tej partii, a w szczególności skutków upływu kadencji, rozumiane w ten sposób, że kadencja nie może ekscesywnie przekroczyć określonych w statucie ram czasowych, są zgodne z konstytucyjnymi i ustawowymi standardami funkcjonowania partii politycznych.

3. Par. 17 ust. 2 zdanie pierwsze statutu, rozumiany w ten sposób, że kadencje organu partii trwają niezależnie od terminu wyznaczonego w par. 17 ust. 1 i kończą się w terminie wskazanym arbitralnie przez te organy, jest niezgodny z art. 11 ust. 1 Konstytucji i art. 8 ustawy o partiach politycznych.

4. Par. 29 ust. 2 statutu, rozumiany w ten sposób, że niemożność wykonywania mandatu przez Prezesa partii zachodzi także wskutek upływu jego kadencji określonej w par. 17 ust. 1 zdanie pierwsze, jest zgodny z art. 11 ust. 1 Konstytucji RP i art. 8 ustawy o partiach politycznych.

Zdaniem Bielana, z opinii konstytucjonalisty wynika jednoznacznie, że w sporze w Porozumieniu to on i jego stronnicy mają rację.

Spór w Porozumieniu

W Porozumieniu doszło do sporu dotyczącego kierownictwa ugrupowania. Adam Bielan uważa, że zarząd partii, rozszerzony w październiku 2020 r. na wniosek lidera partii Jarosława Gowina, został uzupełniony niezgodnie ze statutem, a trzyletnia kadencja Gowina upłynęła w kwietniu 2018 r. Bielan uważa też, że od 4 lutego w wyniku decyzji sądu koleżeńskiego, jako przewodniczący Konwencji Krajowej Porozumienia, przejął obowiązki prezesa partii.

Zwolennicy Gowina przekonują, że 5 lutego decyzją krajowego sądu koleżeńskiego Bielan oraz poseł Kamil Bortniczuk zostali wykluczeni z Porozumienia, a powodem było wielokrotne łamanie statutu partii. Pod koniec lutego - jak informował wicerzecznik Jan Strzeżek - zarząd Porozumienia jednogłośnie wybrał Iwonę Michałek na przewodnicząca Konwencji Krajowej partii.

W połowie lutego Bielan poinformował o skierowaniu do SO w Warszawie wniosku informującego o uchwale sądu koleżeńskiego ws. wygaszenia kadencji prezesa Porozumienia Jarosława Gowina i powierzeniu jego obowiązków przewodniczącemu Konwencji Krajowej jako osobie uprawnionej do reprezentowania partii na zewnątrz. SO w Warszawie w połowie marca zarządził zwrot tego wniosku uznając, że wniosek został złożony przez osobę nieumocowaną do działania w imieniu partii. Bielan złożył pod koniec kwietnia zażalenie od decyzji SO do Sądu Apelacyjnego.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA