fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wójcik: Dzisiaj Izba Dyscyplinarna, jutro Sejm, pojutrze prezydent

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Jeżeli KE i UE nie mogą wkraczać w organizację i funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, to nie powinien wkraczać również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej - powiedział w radiowej Jedynce wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

W październiku ubiegłego roku Komisja Europejska skierowała skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce, w styczniu KE wystąpiła o środki tymczasowe w tej sprawie. W czwartek rząd ma przekazać TSUE odpowiedź odnośnie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik był w Programie Pierwszym Polskiego Radia pytany o odpowiedź Polski. Zastrzegł, że wszystkiego nie może ujawnić. - Dyskurs toczy się wokół pytania, czy Unia Europejska, Komisja Europejska mogą w ogóle wkraczać w organizację i funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, bo na to się nie umawialiśmy wstępując do UE i to jest taki punkt wyjścia - powiedział.

- Jeżeli nie może KE wkraczać i UE, to nie powinien wkraczać również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. To jest pierwsza fundamentalna rzecz - ocenił.

Wójcik zaznaczył, że kwestia dotyczy też prawa do ingerencji w zawieszanie organów państwowych. - Bo jeżeli dotykać to ma Izby Dyscyplinarnej, czyli sądu dyscyplinarnego, to jeżeli Trybunał Sprawiedliwości miałby takie prawo do zawieszenia organu państwowego, to właściwie pozbawiłby funkcji kreacyjnej polski parlament, a więc praktycznie rzecz biorąc można byłoby zawiesić dzisiaj Izbę Dyscyplinarną, jutro Sejm a pojutrze prezydenta, idąc tym tokiem myśli - powiedział. - No przecież to jest absolutnie niedopuszczalna sprawa - stwierdził.

Wiceminister oświadczył, że z przyczyn, jak się wyraził, formalno-prawnych, "nie ma uprawdopodobnionego zagrożenia interesu obywateli". - Izba Dyscyplinarna funkcjonuje, postępowania dyscyplinarne funkcjonują. Tylko w 2019 r. było trzysta takich postępowań, 90 z nich dotyczyło sędziów - wyliczał, powołując się na dane Izby. Dodał, że postępowania dotyczyły m.in. nietrzeźwości, znęcania się, kradzieży i korupcji.

- W kontekście dyskusji na temat odpowiedzi do Trybunału Sprawiedliwości trzeba pamiętać, że sprawa jest w toku, więc na tym etapie niedopuszczalne jest, w naszym przekonaniu, stosowanie środka zabezpieczającego - powiedział Wójcik.

Pytany o krytykę ze strony rzecznika KE Christiana Wiganda wiceminister odparł: - Odsyłam pana rzecznika do polskiej konstytucji, gdzie jest przepis, który mówi, że najwyższą moc - a więc wyższą niż prawo wspólnotowe - ma konstytucja.

Michał Wójcik podkreślił, że konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym, co, jak dodał, było badane przez Trybunał Konstytucyjny, który "nie miał żadnych wątpliwości". - I nie w ostatnich miesiącach było to badane, tylko wiele lat temu - zaznaczył.

Źródło: Polskie Radio Program Pierwszy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA