fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

VIP do domu już nie poleci

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Tylko prezydent RP wraz z małżonką będą mogli bez ograniczeń i kontroli korzystać z przelotów. Nawet do domu - założenia nowej ustawy o lotach najważniejszych osób w państwie nie obejmie głowy państwa.

Bez rodzin, chyba że w misji oficjalnej pod pełną kontrolą szefa Kancelarii Premiera - to clou nowej ustawy, którą w błyskawicznym trybie tygodnia skonstruował rząd PiS. „Dziś projekt ustawy o organizacji lotów najważniejszych osób w państwie zostanie przekazany do klubów parlamentarnych z prośbą o uwagi i opinie - jeszcze na etapie przedwstępnym. Na uwagi, KPRM będzie czekać do poniedziałku do godz. 19. We wtorek projekt pojawi się w BIP” - informuje nas Centrum Informacyjne Rządu.

O głównych założeniach ustawy powiedział dziś na konferencji szef KPRM Michał Dworczyk.

Po pierwsze, ustawa wprowadzi nową funkcję - koordynatora lotów, którą wykonywać będzie szef KPRM. Będzie mógł on anulować zamówienie na lot. Ustawa ma ograniczyć wykorzystywanie trybu pilnego (tak robił marszałek Marek Kuchciński). Na pokład samolotu z najważniejszymi osobami w państwie będzie mógł towarzyszyć członek rodziny VIP-a, ale tylko jeśli będzie to misja oficjalna. Misją oficjalną będzie każdy lot związany bezpośrednio z zadaniami wykonywanych przez nich funkcji. Z reżimu ustawy i tych ograniczeń będzie wyłączony prezydent wraz z małżonką, który nawet do domu czy na wakacje będzie mógł latać z kim chce.

KPRM będzie prowadzić centralny rejestr lotów - ma być to jawna i transparentna (Dworczyk nie podał czy będzie dostępna w BIP), choć niepokojąco brzmi zastrzeżenie, ze będą loty, których na listach nie będzie. Nie wiadomo czy ten wyjątek nie będzie wykorzystany przez polityków.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA