fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdort: Znikające Boże Narodzenie

Dominik Zdort
Fotorzepa, Waldemar Kompała
Pamiętam, że przed laty, kiedy pracowałem w zupełnie innej redakcji, zamówiliśmy esej u pewnego katolickiego publicysty. Tekst był ciekawy, ale dostał się w ręce dość specyficznej pani redaktor.

Przeczytała go i nie miała większych zastrzeżeń. Zadała tylko jedno pytanie: „Tu jest ciągle mowa o jakiejś świętej rodzinie. Co to za rodzina? Dlaczego nie podajemy jej nazwiska?". W pierwszej chwili byłem tak zaskoczony, że mnie zatkało. Po chwili, z trudem powstrzymując się od śmiechu, odparłem: „Ależ chodzi o TĘ Świętą Rodzinę. O Józefa, Maryję i Jezuska!". Moja rozmówczyni nawet się nie zmieszała. „W takim razie powinniśmy to napisać" – odparła śmiertelnie poważnie.

Ta historia miała – w pewnym sensie – ciąg dalszy parę miesięcy później. W Wielki Piątek zamykaliśmy wydanie naszego pisma. W redakcji było już tylko kilku dziennikarzy, większość wcześniej oddała teksty i zajęła się przedświątecznymi porządkami oraz zakupami. Niespodziewanie ze swojego gabinetu wyskoczył redaktor naczelny i potoczył wściekłym wzrokiem po opustoszałym newsroomie. „Gdzie są wszyscy?" – rzucił. „Dziś mamy Wielki Piątek, jutro święta" – odparłem cicho, starając s...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA