fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jerzy Surdykowski. Odpowiedź na rozpacz Hioba

Hiob według Bartolomé Estebana Murillo (1618–1682). Galeria Narodowa, Parma
EAST NEWS
Wieśniaka klęczącego pod przydrożnym krzyżem, teologa i fizyka, także ateistę łączy to samo poszukiwanie sensu, tylko innymi językami opisują swoje doświadczenie i otaczający ich świat. Religia dana człowiekowi przez Boga istnieje tylko po to, aby nam pomóc w tym dramatycznym poszukiwaniu.

W ciągu wieków człowiek wytworzył wiele pięknych i wzniosłych legend, wyniósł na ołtarze wielu bogów i bożków, aby ich potem obalić albo pokryć kurzem niepamięci. W przypływach prorockiej mocy pisał święte księgi, by później zapomnieć o ich szczytnych wskazaniach. Wierzyć im na słowo? Ale czy ta zadziwiająca obfitość objawień nie płynie ze wspólnego źródła? A może tylko – jak chce starorzymski poeta – „bogów na świecie stworzył naprzód strach"? Tylko tyle... Lecz do wiary przybliża nas także nauka. Ale ona również – podobnie jak święte księgi minionych epok – nie daje pewności. Nie przynosi żadnej pociechy wobec wszechobecności zła. Co gorsza to chłodne, bezosobowe Bóstwo – wyłaniające się z bezmiaru kosmicznych i subatomowych tajemnic, spozierające ku nam poprzez zrozumiałe tylko dla matematyka gotyckie piękno jego równań – jest w stanie nas zachwycić, przejąć, lecz na pewno nie jest w stanie nas porwać......

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA