Jerzy Surdykowski

Jerzy Surdykowski: Tylko jedno imię…

Maj uważamy za miesiąc miłości. Ale czy wiemy, czym ona jest i jak się objawia?

Jerzy Surdykowski: Pytania na pojutrze

Błogosławieni ci, którym dana jest łaska krótkiej pamięci.

Jerzy Surdykowski: Patriotyzm i partyjniactwo

Przecież Polska tyle dziś robi dla walczącej Ukrainy, a mimo tych szlachetnych wysiłków przebrzydła Komisja Europejska wciąż się czepia i nie daje obiecanych miliardów, tylko mamroce o praworządności…

Jerzy Surdykowski: Miejcie odwagę Zełenskiego

Sprzątanie po PiS-ie będzie równie trudne, jak po ukraińskiej wojnie.

Jerzy Surdykowski: Co przyniesie czas

Dni świąteczne są porą nadziei i dobrych życzeń składanych sobie nawzajem.

Dlaczego trzeba być chrześcijaninem

Nasza XXI-wieczna cywilizacja jest dziś zagrożona i zmierza do katastrofy, choć na pozór kwitnie i zapewnia dobrobyt rzeszy ludzi. Czeka nas w zasięgu życia już następnych pokoleń straszliwa próba nie tylko siły przetrwania, ale nade wszystko wartości, nadziei i wspólnoty.

Jerzy Surdykowski: Dzieci Wielkiego Piątku

Tylko przez Wielki Piątek można pogodzić się z tragedią Holokaustu, ze zbrodniami Buczy i Mariupola, z męką naszych własnych chorób.

Jerzy Surdykowski: I nigdy nie zginie!

Ukraina ma już swoją wielką, krwawą i dumną legendę, a putinowska Rosja nie pojmuje, jak wielki prezent jej sprawiła.

Jerzy Surdykowski: Nie jestem Ukraińcem

Zabrakło w mowie Joe Bidena jednoznacznego opowiedzenia się za narodem wyniszczanym przez bezkarną Rosję.

Jerzy Surdykowski: Rejent Bolesta

Z podróżą trzech premierów i jednego prezesa do Kijowa jest trochę jak z niedoszłym przekazaniem migów Ukrainie: dużo słów, próba wiekopomnego gestu, ale efekt polityczny znikomy.