Jerzy Surdykowski

Jerzy Surdykowski

Felietonista „Rzeczpospolitej”

Publicysta, dziennikarz, pisarz i dyplomata. Stały felietonista „Rzeczpospolitej”, eseista magazynu „Plus Minus”. Z dziennikarstwem związany od końca lat 60. jako dziennikarz m.in. „Perspektyw”, „Życia Gospodarczego”, „Życia Literackiego”. Przez kilka lat był także wykładowcą dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. W sierpniu 1980 r. uczestniczył w strajku w Stoczni Gdańskiej, publikował w biuletynie strajkowym. Od 1982 r. objęty zakazem pracy w mediach państwowych, współpracował z czasopismami drugiego obiegu. W 1989 r. był redaktorem naczelnym „Głosu Wyborczego Solidarności”, następnie członkiem redakcji „Tygodnika Solidarność” i „Rzeczpospolitej”. Był konsulem generalnym w Nowym Jorku i ambasadorem w Tajlandii.

Jerzy Surdykowski: Pytajmy nie o to, o czym Xi Jinping z Trumpem rozmawiali, ale o czym nie rozmawiali

Donald Trump nie jest prezydentem skłonnym do refleksji. Zachwycił się, że Xi Jinping przyjął go w Sali Herbacianej, niedostępnej dotąd siedziby chińskich...

Jerzy Surdykowski: Daremność

Już Mikołaj Kopernik w traktacie opublikowanym dużo wcześniej niż słynne dzieło „O obrotach ciał niebieskich” – potępiał psucie pieniądza przez ówczesnych...

Jerzy Surdykowski: Fenomen dzisiejszej młodzieży

Hałaśliwy wygłup przypadkowo skrzykniętego gangu małolatów przyniósł dzieciom chorym na raka więcej środków niż precyzyjnie zaplanowana, wspierana przez pa...

Jerzy Surdykowski: Czego nie wiemy o bratankach?

Są dwa różne spojrzenia na demokrację, z pozoru tylko do siebie przystające: jedno takie, że po prostu naród – ze wszystkimi swoimi zaletami i wadami – kre...

Jerzy Surdykowski: Księżycowe marzenie, czyli jak misja Artemis choć na chwilę uratowała świat

Świat nie daje się wytrącić ze swych upiornych kolein, ale chociaż przez jeden dzień nie myśleliśmy o cieśninie Ormuz, pisowskich kłótniach, o południowym...

Reklama
Reklama

Jerzy Surdykowski: Nadszedł czas psujów

Bez Polski da się pomyśleć świat, ale już nie Europę, a przynajmniej Europę Środkową - jesteśmy jej nieodzowną częścią. Ale trudno myśląc o świecie ignorow...

Między sztuczną inteligencją i sztucznym bogiem

Możliwość skonstruowania ogólnej sztucznej inteligencji przywołuje ponownie już dawno odesłaną w mrok kruchty i przebitą osinowym kołkiem dyskusję o ludzki...

Jerzy Surdykowski: Człowiek powinien mieć choć na tyle odwagi, aby powiedzieć „nie wiem”

Kiedy stoimy wobec tajemnicy, przystoi pokora, człowiek powinien mieć choć na tyle odwagi, aby powiedzieć „nie wiem”. Ale wygodniej schronić się w opowieśc...

Jerzy Surdykowski: Boże igrzysko

Nie mam pretensji do publicznych osobistości, że obrzucają się obelgami, ale o to, że nie potrafią się opamiętać w czasach – jak powiedziała jedna z nich –...

Jerzy Surdykowski: Młodość Kaczyńskiego

Przemysław Czarnek nadrabia niewyparzoną gębą, bardzo przydatną w sejmowych albo „twitterowych” pojedynkach na wulgaryzmy; bez nich nie obejdzie się dzisie...

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama