fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Legia - Lech: Słaby mecz bez bramek

materiały prasowe/fot. Jakub Goliński
Legia zremisowała z Lechem 0:0 po słabym meczu i przewaga obrońców tytułu nad Pogonią Szczecin zmalała do ośmiu punktów. Ostatni kwadrans spotkania w Poznaniu wyglądał jednak tak, jakby legionistom nie zależało na zwycięstwie a i gospodarzy remis satysfakcjonował. Ataki obu drużyn były nieporadne, widzowie gdyby byli na trybunach, mieliby prawo wygwizdać oba zespoły.

Oglądając w sobotę mecz Śląsk – Lechia, widziałem dwóch trenerów, którzy wiedzą, czego chcą. Jacek Magiera i Piotr Stokowiec mają już dość doświadczenia i wiedzy, by budować z sukcesami drużyny ligowe. Magiera mógł to zrobić już wcześniej, ale brutalnie przerwano mu pracę w Legii. Stokowiec chyba zdołał przekonać szefów Lechii, że nadmierna rotacja graczy i promowanie ich kosztem drużyny się nie opłaca. W rezultacie Lechia może zakończyć rozgrywki na podium. Śląsk też jest na dobrej drodze.

Mecz Śląsk – Lechia chciało się oglądać, widać było, że zawodnicy grają według planów opracowanych przez trenerów, a nie biegają bezładnie i nie kopią piłki, byle dalej. Ale, jak to w piłce bywa, można planować, analizować możliwości swoje i przeciwnika, ale nie można przewidzieć, że czołowy gracz, z przeszłością w reprezentacji Polski, Club Brugge i Sankt Pauli odda piłkę przeciwnikowi. To właśnie przydarzyło się Waldemarowi Sobocie, co kosztowało Śląsk stratę bramki i punktów.



 

Gola dla Jagiellonii w meczu z Cracovią strzelił 20-letni Bartosz Bida, bramka dla Pogoni w meczu z Wisłą Płock padła po akcji dwóch młodzieżowców. Podawał Kacper Kozłowski, głową strzelił Adrian Benedyczak. W Krakowie zobaczyliśmy coś niezwykłego: stoper Rakowa Kamil Piątkowski przebiegł z piłką przez pół boiska, wiślacy nie wiedzieli, kto ma go zaatakować, i nikt tego nie zrobił. Piątkowski podał do Marcina Cebuli, a ten strzelił zwycięską bramkę. Sami młodzi Polacy, a Kozłowski i Piątkowski niedawno debiutowali w reprezentacji. Czyli – jest nadzieja.

Trener Dariusz Żuraw rozstał się już z Lechem, a Radosław Sobolewski zapowiedział, że nie przedłuży umowy z Wisłą Płock. Żuraw doprowadził Lecha do wicemistrzostwa kraju i do fazy grupowej Ligi Europy, a Sobolewski Wisłę na czoło tabeli. Na krótko, ale jednak. Fakt, że Sobolewski poinformował o swojej decyzji już teraz, jest w futbolowych obyczajach czymś wyjątkowym. Dzięki temu klub ma czas na znalezienie następcy.

24 kolejka

Lech Poznań - Legia Warszawa 0:0

Jagiellonia Białystok – Cracovia 2:1
B. Bida 26, T. Romanczuk 37
– Thiago 14

Wisła Kraków – Raków Częstochowa 1:2
M. Frydrych 39-karny – D. Tijanić 33, M. Cebula 63

Pogoń Szczecin – Wisła Płock 2:0
A. Benedyczak 16, M. Kucharczyk 65

Warta Poznań – Stal Mielec 0:0

Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk 1:1
E. Exposito 7 – T. Makowski 34

Zagłębie Lubin – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1
P. Szysz 73, D. Oko 90+2 – K. Biliński 8

W poniedziałek grają: Piast Gliwice – Górnik Zabrze (18.00, Canal+ Sport).


Tabela

1. Legia 24 52 45-24
2. Pogoń 24 44 30-17
3. Raków 23 40 34-23
4. Lechia 24 37 33-27
5. Piast 23 34 29-23
6. Śląsk 24 34 27-23
7. Warta 24 33 26-26
8. Górnik 23 32 26-24
9. Zagłębie 24 32 29-32
10. Jagiellonia 24 31 31-37
11. Lech 24 30 31-30
12. Wisła K. 24 28 34-33
13. Wisła P. 24 25 27-37
14. Cracovia 24 23 25-30
15. Podbeskidzie 24 21 24-50
16. Stal 23 20 24-39

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA