fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Nowe zasady oferowania usług finansowych

123RF
Znowelizowane przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów mogą się okazać nie lada wyzwaniem dla instytucji finansowych i innych podmiotów oferujących usługi w tym zakresie – piszą Agata Jankowska-Galińska i Katarzyna Sawicka.

Ostatnia nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przynosi wiele zmian dla instytucji oferujących usługi finansowe. Wprowadza ona m.in. nowy stypizowany rodzaj praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów. Niezgodne z prawem lub z dobrymi obyczajami jest proponowanie konsumentom nabycia usług finansowych nieodpowiadających ich potrzebom lub proponowanie nabycia usług w sposób nieadekwatny do ich charakteru (tzw. misselling). Regulacja wejdzie w życie 17 kwietnia 2016 r.

Jednym z powodów, dla których ustawodawca zdecydował się wprowadzić nowe przepisy, jest przekonanie o konieczności zapewnienia konsumentom dodatkowej ochrony. Produkty oferowane na rynku usług finansowych są bowiem (zdaniem legislatora) skomplikowane. Ponadto ich nabycie pociąga za sobą długotrwałe zobowiązania finansowe, stanowiące często duże obciążenie dla osoby fizycznej. Jako szczególnie podatne na misselling wymieniono polisolokaty, kredyty hipoteczne denominowane w walutach obcych oraz tzw. chwilówki.

Warto podkreślić, iż nowelizacja jest adresowana nie tylko do instytucji finansowych, ale także do każdego przedsiębiorcy, który proponuje usługi finansowe, tj. również do pośredników czy agentów.

Nowelizacja zdążyła już wzbudzić wiele kontrowersji – przede wszystkim ze względu na lakoniczność i brak precyzji nowych regulacji. Ustawodawca nie zdefiniował bowiem ani pojęcia usług finansowych, ani też pojęcia adekwatności. Nie jest również do końca jasne, jakie muszą być spełnione warunki, aby mówić o „proponowaniu" usług finansowych, bo to właśnie proponowanie, a nie oferowanie (rozumiane jako składanie propozycji zawarcia umowy) jest sankcjonowane nowymi przepisami.

W toku konsultacji zrezygnowano ze wskazania kryteriów oceny konsumenta ze względu na różnorodność przeznaczonych dla niego usług finansowych. Ustawodawca posługuje się jedynie pojęciami o znacznym stopniu ogólności, jak „potrzeby konsumenta" oraz „adekwatność". Pojęcia nieostre, które należy uznać za akceptowalne lub nawet pożądane na poziomie rekomendacji i zaleceń, na poziomie aktu prawa powszechnie obowiązującego niewątpliwie nie sprzyjają pewności obrotu.

Kolejną kwestią, która wzbudza wątpliwości, jest zakres pozyskiwania danych konsumentów. UOKiK wyraził bowiem pogląd, iż ustawa, pomimo że wprowadza obowiązek badania potrzeb konsumenta z uwzględnieniem dostępnych przedsiębiorcy informacji o jego cechach, nie jest samodzielną podstawą do przetwarzania danych osobowych klientów. Instytucje proponujące usługi finansowe będą więc musiały zwrócić szczególną uwagę na zakres pozyskiwanych danych.

Na podstawie nowelizacji podmioty z sektora finansowego nie otrzymały wystarczających wytycznych co do sposobu, w jaki powinny ukształtować swoją działalność w obliczu nowych przepisów. Jednocześnie UOKiK wskazał, że nowelizacja nie wpływa na obowiązki dotyczące oferowania usług przez instytucje finansowe oraz pozostałe podmioty wynikające z innych aktów prawnych.

Relacja obowiązków wynikających z regulacji sektorowych oraz przepisów nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nasuwa pewne wątpliwości interpretacyjne. W szczególności, czy spełnienie wymogów regulacji sektorowych w zakresie badania klienta pod kątem odpowiednich dla niego usług – wynikających np. z zasad ładu korporacyjnego KNF czy rekomendacji U – będzie uznane za wystarczające w świetle nowych przepisów dotyczących ochrony konsumentów.

Rozważenia wymaga również, czy znacznie pogłębione badanie konsumenta może doprowadzić do sytuacji, w której badanie to będzie miało de facto charakter doradztwa inwestycyjnego i tym samym zostanie w tym zakresie objęte reżimem ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Jest to o tyle istotne, że umowa dotycząca doradztwa inwestycyjnego może być zawarta ustnie, a więc decydujący w tej sytuacji będzie rzeczywisty zakres badania oraz przekazanej klientowi rekomendacji.

Nowelizacja nie odpowiada również na istotne pytanie, czy w sytuacji, w której dana usługa finansowa zostanie zakwalifikowana jako nieodpowiednia dla konsumenta, przedsiębiorca będzie mimo wszystko uprawniony do zawarcia umowy, jeśli należycie poinformowany klient tego zażąda.

W obecnym stanie prawnym taką możliwość dopuszcza szereg sektorowych aktów prawnych oraz wytycznych, np. projekt wytycznych KNF dla zakładów ubezpieczeń dotyczących badania adekwatności produktu, przepisy dotyczące obrotu instrumentami finansowymi czy dyrektywa MiFID.

Nowe przepisy mogą się okazać niemałym wyzwaniem dla instytucji finansowych i innych podmiotów proponujących usługi finansowe. Zwłaszcza że wśród nowych rozwiązań wprowadzanych nowelizacją znajdują się również m.in. możliwość korzystania przez UOKiK z instytucji tzw. tajemniczego klienta oraz wydawania decyzji tymczasowych.

Agata Jankowska-Galińska, radca prawny, managing associate, Deloitte Legal

Katarzyna Sawicka, associate, Deloitte Legal

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA