Opinie

Kontrakty menedżerskie w spółkach komunalnych: nowi ludzie, nowe kontrakty

123RF
Mówią, że sporo różnych etatów czeka na rynku samorządowym dla chętnych do pracy dla bardziej lub mniej lokalnych wspólnot.

Zwłaszcza interesujące do obsadzenia mogą być zarządy, rady nadzorcze spółek komunalnych, urzędy miejskie i gminne, starostwa czy nawet ich biura. Nowe fotele, świeże obowiązki, kolejne formalności, zapisy umów o pracę, kontrakty menedżerskie, powołania, mianowania, widełki wynagrodzeń, kadencje. Jest sporo do opanowania. Bez nowych ludzi z mandatami wyborczymi, którzy zastąpią tych, którzy stracili zaufanie wyborców mogą gorzej funkcjonować miejskie ciepłownie, wodociągi, kanalizacje, firmy transportowe, komunikacyjne, oczyszczające, a nawet szkoły czy ośrodki zdrowia. Roboty po uszy. Jak to wszystko ogarnąć? Jak zapanować nad papierzyskami, które trzeba przeczytać, zrozumieć i na koniec podpisać. Generalnie – jakie są zasady zatrudniania nowych samorządowców i menedżerów w komunalnych spółkach. O czym muszą oni pamiętać i co powinni zrobić, by sprawnie, spokojnie i z pożytkiem dla regionalnej społeczności przepracować całą pięcioletnią kadencję a może i kolejną. Co wiemy na pewno? Najważniejsze jest to, by członkowie zarządów w czasie pełnienia funkcji w spółce komunalnej nie prowadzili jakiejkolwiek innej aktywności gospodarczej. Oznacza to przede wszystkim zakaz bycia przedsiębiorcami. To negatywny aspekt w sprawie, ale jest jeden poważny pozytyw. Kandydaci do nowej roboty powinni negocjować proponowane im zapisy kontraktów menedżerskich i umów o pracę, zwłaszcza wynagrodzeń, okresu zatrudnienia czy pełnienia funkcji, odpraw i odszkodowań z tytułu zakazu konkurencji. Warto przed tym wszystkim przestudiować ustawę kominową. Więcej szczegółów w tekście Piotra Liberskiego i Dominika Sutora "Odgrzewane kontrakty menedżerskie w spółkach komunalnych"

.

Zapraszam do lektury także innych artykułów w najnowszym numerze „Biznesu".

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL