fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Anna Wojda - RODO: nie taki diabeł straszny...

Anna Wojda
Fotorzepa, Waldemar Kompała
RODO – to hasło przyprawia wielu przedsiębiorców o prawdziwy ból głowy. O co chodzi? O nowe unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Zapewnienie bezpieczeństwa w firmie nie polega bowiem tylko na fizycznej ochronie jej mienia czy pracowników, ale także na zagwarantowaniu bezpieczeństwa danych, które są gromadzone i przetwarzane. I to zarówno klientów, kontrahentów, jak i samych pracowników.

Im bliżej 25 maja, tym więcej chaosu. Z jednej strony groźby milionowych kar, strach przed nowymi obowiązkami – nie do końca dla wielu jasnymi. Z drugiej – zagubienie przedsiębiorców w gąszczu napływających z różnych stron informacji. Wielu ciągle zadaje sobie pytanie: czy to, co robię w mojej firmie, wystarczy, co powinienem zmienić, czy zdążę na czas przygotować się do nowych reguł gry? Są i tacy, którzy nadal nie wiedzą, co zrobić. A nawet tacy, których udaje się już teraz przestraszyć. Okazuje się bowiem, że znaleźli się oszuści, którzy polują na przedsiębiorców, wykorzystując ich niewiedzę. Rozsyłają dla nich pisma, w których próbują ich zastraszyć, a nawet wyłudzić pieniądze. A wszystko w związku z RODO.

Czytelniku, jeśli słyszałeś już coś o RODO, ale nadal jest to dla ciebie czarna magia, zachęcam do lektury „Raportu Rzeczpospolitej". Przekazujemy Państwu solidną dawkę kompleksowej, a do tego solidnej wiedzy, o tym, jak się do RODO przygotować i jak wykazać, że rzeczywiście firma chroni dane osobowe, a gdy jesteśmy jej klientem – jak tej ochrony się domagać. Podpowiadamy również, dlaczego warto sprawdzić, jak zabezpieczamy swoje bazy danych. Co roku dochodzi do licznych ataków hakerów. W 2017 r. ich ofiarą padła ponad połowa firm. Wiele twierdzi, że do incydentów dochodzi z winy pracowników. Można tego uniknąć. Informujemy, w jaki sposób. Odpowiadamy również na wiele innych pytań, ważnych dla przedsiębiorców, którzy muszą się zmierzyć z nowymi dla nich wyzwaniami.

Bo RODO to nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA