fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Spółdzielnie: tanie kredyty na budowę nowych mieszkań lokatorskich

Fotorzepa, Dominik Pisarek
Państwo chce przyznawać spółdzielniom tanie kredyty na budowę nowych mieszkań lokatorskich. Pomysł nie podoba się towarzystwom budownictwa społecznego.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad programem Mieszkanie+. Jednym z filarów tego programu ma być budownictwo społeczne, m.in. mieszkania budowane pod wynajem przez towarzystwa budownictwa społecznego (dalej: TBS) oraz bloki z mieszkaniami lokatorskimi stawiane przez spółdzielnie mieszkaniowe.

MIB przygotował już odpowiedni projekt. Chodzi o propozycję nowelizacji ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego. Właśnie zakończyły się konsultacje publiczne.

Projekt reaktywuje budowę nowych mieszkań lokatorskich przez spółdzielnie mieszkaniowe. Będą one mogły tak jak TBS ubiegać się o nisko oprocentowane kredyty w Banku Gospodarstwa Krajowego.

Okazuje się, że nie wszystkim ten pomysł się podoba.

Stowarzyszenie Zachodniopomorskie Tebeesy uważa, że spółdzielnie będą w uprzywilejowanej pozycji. TBS bowiem w porównaniu ze spółdzielniami mają ograniczenia dochodowe. Zgodnie z ustawą o niektórych formach popierania budownictwa społecznego przyszli najemcy TBS muszą legitymować się określonymi dochodami. Ich zarobki są też kontrolowane w trakcie najmu. Muszą bowiem składać deklaracje o dochodzie swojego gospodarstwa domowego.

Takich ograniczeń przepisy nie przewidują dla spółdzielczych mieszkań lokatorskich. Istnieje więc ryzyko, że potencjalni klienci TBS, jeśli będą mieli wybór, wybiorą spółdzielnię. Oferta TBS przez ograniczenia w przepisach jest zatem gorsza.

Co ciekawe, uwagi do propozycji budowy mieszkań lokatorskich zgłosił również Bank Gospodarstwa Krajowego. Według niego przepisy projektu są m.in. nieprecyzyjne. Nic nie mówią o wysokości wkładu mieszkaniowego, jaki będą wpłacać przyszli spółdzielcy. Tymczasem dla mieszkań z TBS kryteria te są jasno określone. Przyszły najemca ma wpłacić partycypację w wysokości pokrywającej do 25 proc. kosztów budowy jego mieszkania. Projekt podnosi nawet ten próg z 25 do 30 proc.

Poza tym dla mieszkań TBS przepisy przewidują, że czynsz może wynieść nawet 5 proc. wskaźnika odtworzeniowego w skali roku. Takiego wskaźnika nie ma dla spółdzielni. Może się więc okazać, że spółdzielnia ustali opłaty na niskim poziomie i nie będzie w stanie spłacać kredytu zaciągniętego na budowę bloku, tylko inni członkowie spółdzielni będą zmuszeni do niego dokładać.

Z kolei Stowarzyszenie Tebeesów Polski Południowej i Zachodniej zgłosiło zastrzeżenia do propozycji wprowadzenia aż czterech progów dochodowych dla przyszłych najemców mieszkań w TBS. Zdaniem tego stowarzyszenia niepotrzebnie skomplikuje to system i trudno będzie wytłumaczyć najemcy, dlaczego w jego wypadku stosować ten, a nie inny próg. Dojdzie więc do podziału na lepszych i gorszych najemców, mimo że będą mieszkać w jednej nieruchomości wybudowanej za ten sam kredyt.

Zdaniem Tebeesów Polski Południowej i Zachodniej wystarczyłyby dwa progi dochodowe, a decydujące znaczenie powinien mieć rodzaj umowy kredytowej podpisanej przez TBS z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA