fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mastercard Off Camera

Netia Off Camera: Kobiety zaczynają się mścić

?Dominique Fishback i Tatum Hall w „Night Comes On”
Netia off camera
Krakowski Festiwal Netia Off Camera jest na półmetku, a w filmowych tematach obecne są różne oblicza zemsty.

Netia Off Camera to nie tylko konkursy, ale także kilka ciekawych sekcji towarzyszących. Zemsta to temat zarezerwowany w kinie nie tylko dla Quentina Tarantino. Organizatorzy festiwalu prezentują więc filmy, dla których wspólnym hasłem jest właśnie próba odwetu za doznane krzywdy.

– Powstaje sporo filmów, w których jest ona motywem przewodnim – mówi dyrektorka festiwalu Anna Trzebiatowska. – Zebraliśmy je w jednej sekcji, żeby pokazać, jak zemsta funkcjonuje.

Reżyserski debiut aktorki Jordany Spiro „Night Comes On” został bardzo dobrze przyjęty podczas tegorocznego festiwalu Sundance. Bohaterka filmu, Afroamerykanka Angel LaMere, w 18. urodziny opuszcza poprawczak. Chce wymierzyć sprawiedliwość ojcu, który zabił jej matkę i nie poniósł za to odpowiedniej kary.

Angel mierzy się z przeszłością i ze światem, który nie jest jej przyjazny. Odszukuje młodszą siostrę i razem ruszają w drogę. To będzie czas, który pozwoli im poznać siebie nawzajem, ale też zrozumieć, kim są i co je łączy, pomoże odnaleźć tożsamość w niełatwym klimacie Ameryki, gdzie ludzie wciąż miewają odruchy rasistowskie.

Życie młodziutkiej bohaterki chilijskiego filmu „Princesita” Marialy Rivas tylko teoretycznie jest pozbawione problemów. W rzeczywistości dziewczynka musi stawić czoła problemom, które przerastają jej 12-letnie doświadczenie. Przywódca kultu religijnego, do którego należy jej rodzina, upatrzył sobie Tamarę na przyszłą matkę swojego syna – zbawiciela ludzkości. A ona – początkowo bezwolna – zaczyna się buntować. Co więcej, chce wziąć odwet za czas kłamstw i podporządkowania.

Tragedię można przeżyć i tam, gdzie świat wydaje się dostatni i poukładany. Noelle z „M.F.A” Natalie Leite jest nieśmiałą i delikatną studentką Akademii Sztuk Pięknych. Maluje poprawnie, choć jej obrazy i szkice nie mają w sobie pasji. Nie bardzo też układa się jej z chłopakami. Gdy na domową imprezę zaprasza ją największy przystojniak na roku, jest szczęśliwa.

Ten wieczór zmieni jej życie. Chłopak brutalnie ją zgwałci. Od tej pory Noelle stanie się innym człowiekiem. Jej malarstwo też się zmieni: będzie mocne, wyraziste. Jak krzyk. A w kampusie studenckim zaczną w dziwnych okolicznościach ginąć młodzi mężczyźni.

Dwa pozostałe filmy tej sekcji to debiut reżyserski znanego scenarzysty Taylora Sheridana „Wind River. Na przeklętej ziemi”, gdzie zimą w rezerwacie Indian odkryte zostaje skute lodem ciało dziewczyny, oraz „Love me not” Greka Alexandrosa Avranasa. Tu z kolei małżeństwo wynajmuje surogatkę, która ma im urodzić dziecko, a zaraz potem żona ginie, gdy z niewiadomych przyczyn jej samochód staje w płomieniach.

„Revenge movies”, czyli kino zemsty, począwszy od lat 70. ubiegłego wieku pozostaje modne. Artyści opowiadają o zemście językiem różnych filmowych gatunków. Przede wszystkim wykorzystują konwencję thrillera, ale proponują też obrazy historyczne, science fiction, a czasem nawet komedię.

W kinie zemsty nierzadko odbijają się istotne problemy społeczne. Rozmaite, jak rasizm w „Night Comes On”, kult macho i ideologie żerujące na słabościach ludzi jak w „Princesicie” czy złe traktowanie kobiet jak w „M.F.A.”. To zresztą znamię czasu, bo filmy o zemście kobiet korespondują z dzisiejszą atmosferą nie tylko w świecie kina, ale i z akcjami #metoo czy „Time’s Up”. Może dlatego nabierają nowych znaczeń.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA