Reklama

„Jedyna”: Kolektywny haj

Vince Gilligan znów to zrobił! Twórca „Breaking Bad” i „Better Call Saul” powrócił z inteligentną opowieścią o ludzkim braterstwie tak doskonałym, że aż upiornym.
„Jedyna”: Kolektywny haj

Foto: materiały prasowe

Carol Sturka (Rhea Seehorn) jest autorką serii bestsellerów fantasy, które dają jej sporo kasy, ale nie przynoszą artystycznej satysfakcji. Po kolejnej promocyjnej trasie Carol kończy wieczór w barze ze swoją menedżerką i życiową partnerką Helen (Miriam Shor). Ta jednak dostaje dziwacznego ataku. Tak jak reszta osób w barze, na ulicy, w mieście Albuquerque (uniwersum z „Breaking Bad” trzyma się mocno!), w USA i na całym globie. Wszyscy w ciągu kilkunastu minut zamieniają się w przemiłych ludzi, którzy... chcą pomóc Carol. Tylko ona nie jest podłączona pod jedną duszę, umysł i serce całej ludzkości. Braterstwo perfekcyjne? Mizantropiczna od urodzenia Carol dopiero teraz dowiaduje się, co to znaczy być prawdziwym odmieńcem, któremu cały świat chce za wszelką cenę przychylić nieba.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama