fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

#RZECZoBIZNESIE: Mateusz Kowalski: Trzeba zlikwidować nielegalne nośniki reklamy

tv.rp.pl
Reklama wielkoformatowa, legalna, estetyczna i przygotowana w należyty sposób może w przestrzeń publiczną się wpisywać – mówi Mateusz Kowalski, Ogólnopolska Izba Gospodarcza Reklamy Wielkoformatowej, gość programu Marcina Piaseckiego.

Gość przyznał, że nie ma idealnej recepty na to jak reklama wielkoformatowa może współżyć z kwestiami dotyczącymi wymogów krajobrazowych.

- Reklama wielkoformatowa może współistnieć w przestrzeni publicznej i przyczyniać się do poprawy jakości krajobrazu, czyli realizować funkcje zbieżne z celami ustawy – mówił Kowalski.

- Przedsiębiorcy działający w branży reklamy wielkoformatowej mogą przyczynić się do tego, że właściciele nieruchomości będą dysponowali większymi środkami na to, żeby móc przeprowadzić remont i poprawić wygląd budynku – dodał.

Podkreślił, że w każdej sytuacji należy wspierać reklamę legalną. - Jeżeli są to nośniki systemowe, czyli zostały wydane odpowiednie zezwolenia, to również istnienie takiej reklamy jest związane z tym, że są pewne dochody. To są dochody dla jednostek samorządu terytorialnego, które mogą zostać przekazane zgodnie z zapotrzebowaniami – tłumaczył.

Dodał, że trzeba zlikwidować i uregulować kwestię nośników nielegalnych. - Jest to szczególnie widoczne dla każdego korzystawgwjące z dróg, gdzie jest masa nośników nachodzących na siebie, tworzących szum reklamowy. Przesłaniają one dodatkowo nośniki legalne - mówił Kowalski.

Tłumaczył, że w przypadku instalacji, które mają charakter czasowy można by wprowadzić ograniczenie czasowe. - Dałoby to możliwość działania przedsiębiorcom z branży reklamy i nie narażało odbiorców na to, że ta reklama będzie wisiała przez nieograniczony czas – ocenił.

Przypomniał, że Powstanie Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Reklamy Wielkoformatowej zbiegło się w czasie z pracami nad ustawą krajobrazową. - Izba aktywnie uczestniczyła w tych pracach. Niestety ustawa nie jest aktem doskonałym. Jest tam wiele kwestii, które budzą poważne wątpliwości – mówił.

- Ustawa daje możliwość ograniczenia przedsiębiorcom prowadzenie działalności. Np. nie będą mogli prowadzić kampanii na nośnikach zewnętrznych – stwierdził.

Kowalski zaznaczył, że nie przeprowadzono też analizy jakie będą skutki ekonomiczne wprowadzenia tych rozwiązań.

- To nie jest tylko możliwość utraty dochodu dla przedsiębiorców z branży reklamowej, ale również dla powiązanych przedsiębiorców. Izba wyraża obawę, że może to skutkować pogorszeniem sytuacji gospodarczej tych podmiotów i pracowników – mówił.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA