fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Lekarze: konieczna dyskusja, bo brak aborcji może być jak terapia uporczywa

spór o aborcję
Adobe Stock
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wzywa polityków do rozpoczęcia dialogu na temat dopuszczalności aborcji. Proponuje, żeby specjalne komisje lekarskie stwierdzały istnienie lub nieistnienie przesłanek do przerwania ciąży z uwagi na wady letalne płodu.

W opinii Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej dotychczasowy kompromis w sprawie możliwości przerwania ciąży dawał kobietom fundamentalne prawo do decyzji  w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu. Po czwartkowym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. przesłanki eugenicznej kobiety zostaną tego prawa pozbawione. Zostaną też pozbawione  prawa do pełnej informacji.

Czytaj też:

"Jestem wściekły jako lekarz". Prezes NRL o wyroku TK

Bodnar: nieopublikowanie wyroku TK to nie jest wyjście

Gdy dochodzi do aborcji, winni są wszyscy, oprócz kobiety

- Wszelkie działania medyczne powinny opierać się o najnowszą wiedzę medyczną i odkrycia cywilizacyjne. Po wykonanym badaniu prenatalnym lekarz ma obowiązek przedstawić pełną obiektywną informację medyczną o wyniku badania. Mając na względzie treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego trzeba zwrócić uwagę, że istnieje groźba poniesienia odpowiedzialności karnej przez lekarza w sytuacji poinformowania pacjentki o możliwości przerwania ciąży w innych krajach Unii Europejskiej - wskazują Prezydium NRL.

W opinii tego gremium, utrzymywanie ciąży z powodu ciężkich i nieodwracalnych wad płodu wyczerpuje niekiedy znamiona terapii uporczywej.

- Mając na uwadze akceptowalne przez społeczeństwo przepisy dotyczące stwierdzania śmierci mózgu, Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej sugeruje oparcie nowych regulacji na tworzeniu komisji lekarskich stwierdzających istnienie przesłanek do przerwania ciąży z uwagi na wady lub uszkodzenia letalne płodu - czytamy w wydanym stanowisku.

Jak podkreślają lekarze, oprócz przepisów o dopuszczalności aborcji, muszą być przyjęte rozwiązania legislacyjne ułatwiające funkcjonowanie rodzicom ciężko i nieuleczalnie chorych dzieci.

- Jako lekarze jesteśmy świadkami dramatów rodzin, rozpadu związków małżeńskich, pozostawiania chorych dzieci i najczęściej ich matek samym sobie w trudnej sytuacji osobistej i ekonomicznej. Opisywana często przez matki codzienność funkcjonowania i trudności z uzyskaniem pomocy społecznej, wysokiej jakości pomocy lekarskiej, psychologicznej oraz fizjoterapeutycznej nie powinny mieć miejsca w kraju tak mocno starającym się dbać o życie od momentu poczęcia - stwierdza Prezydium NRL.

Prezydium wezwało środowiska polityczne do "pilnego rozpoczęcia współpracy parlamentarnej oraz dialogu ze społeczeństwem celem wypracowania rozwiązań, które pozwolą - tym razem w trybie prac legislacyjnych - unormować tę kwestię."

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA