fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Upadłość konsumencka: łatwiej i szybciej będzie sprzedać majątek i zbankrutować

Adobe Stock
Uproszczona forma wniosku i swego rodzaju ulgi dla młodych oraz emerytów mają zachęcić do sięgania po upadłość konsumencką.

Obecnie rocznie orzekanych jest prawie 7 tys. upadłości konsumenckich i ich liczba w ostatnich latach stale rośnie, ale Ministerstwo Sprawiedliwości, autor projektu, liczy na 30 tys. rocznie.

Ułatwienia zawiera projekt noweli prawa upadłościowego. Jej pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie, a ma być uchwalona w trakcie tej kadencji parlamentu i wejść w życie jeszcze w tym roku.

Dzięki nowej ustawie więcej dłużników będzie mogło skorzystać z upadłości konsumenckiej. Osoby niebędące przedsiębiorcami będą mogły wystąpić o ogłoszenie upadłości w uproszczonej procedurze. Uproszczeniu procedury i jej przyśpieszeniu (a twa ona obecnie średnio dwa lata) ma służyć powierzenie prowadzenia większości czynności doradcom restrukturyzacyjnym; tylko najważniejsze decyzje będą w rękach sądów.

Uproszczone postępowanie ma dotyczyć zwłaszcza tych przypadków, w których w majątku dłużnika (upadłego) brakuje znaczącego majątku pozwalającego na spłacenie jego wierzycieli. Czyli nie będzie raczej sporów dotyczących wysokości zadłużenia czy jego podziału.

Specjalne oferty przewidziano dla klasy średniej, która jest w stanie spłacać część długów. To możliwość zawierania układów z wierzycielami (w wielu krajach jest to sprawdzona forma), w ramach których mogliby zatrzymywać prawo do korzystania z mieszkania. Łagodniejsze obowiązki przewidziano dla młodych dłużników, którzy pochopnie zaciągnęli kredyt, oraz emerytów i rencistów przez zwiększenie z 500 zł do 1000 zł kwoty niepodlegającej procedurze upadłościowej, czyli przekazaniu wierzycielom.

Dla indywidualnych przedsiębiorców zachętą ma być prawo do zostawienia sobie 24-miesięcznego czynszu na mieszkanie.

Dłużnikowi będzie można zaproponować szybką sprzedaż całego podlegającego egzekucji majątku w trybie przygotowanej likwidacji, czyli tzw. pre-pack. Przewiduje się też obowiązek zaliczania do czasu trwania planu spłaty wierzycieli (czyli trwania w rygorach upadłości) okresu przedłużającego się postępowania upadłościowego, jeśli ta faza postępowania będzie trwała dłużej niż sześć miesięcy. Jest to oczywista zachęta do sprawnego prowadzenia tych postępowań.

Zmienia się też generalna zasada orzekania upadłości konsumenckiej. Tak jak u przedsiębiorców o ogłoszeniu upadłości ma decydować głównie stan niewypłacalności, a nie kwestia zawinienia dłużnika w doprowadzeniu do klapy finansowej.

Bez zmian pozostaje natomiast katalog długów niepodlegających umorzeniu wskutek upadłości. Chodzi m.in. o alimenty czy odszkodowania wynikające z przestępstwa lub wykroczenia.

– Zmierzamy do tego, aby upadłość konsumencka była realną szansą powrotu do normalnego życia – zachwala projekt Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości, monitorujący go.

Opozycja nie zgłosiła istotniejszych zastrzeżeń do projektu. Bardziej krytycznie oceniła go część ekspertów, wskazując, że niektóre zmiany idą za daleko i zbytnio chronią dłużników zamiast wierzycieli.

Teraz projektem zajmie się sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Etap legislacyjny: przed II czytaniem w Sejmie

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA