fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Telemarketing - jak się skarżyć na nękające telefony

Adobe Stock
Kwestię telemarketingu reguluje kilka ustaw, a na straży ich przestrzegania stoją aż trzy urzędy. Kolejne regulację są już w przygotowaniu.

Wydzwaniania z ofertami reklamowymi bez uprzedniej zgody rozmówcy zakazuje art. 172 prawa telekomunikacyjnego. Konsekwencją naruszenia zakazu może być wymierzenie pieniężnej kary administracyjnej. Nakłada ją prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Naruszanie przez przedsiębiorców art. 172 może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową. Konsument zaskoczony kontaktem marketingowym ze strony przedsiębiorcy może się zgodzić na zawarcie umowy, której w innych okolicznościach by nie zaakceptował. Instrumenty indywidualnej ochrony przewidziane są w art. 12 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.

Takie działanie można zgłosić także do UOKiK czy rzecznika konsumentów. Pomóc mogą także organizacje pozarządowe, np. Federacja Konsumentów.

Jeśli przy okazji marketingu doszło do niezgodnego z prawem przetwarzania danych osobowych, można poinformować o tym generalnego inspektora ochrony danych osobowych.

Nękanie niechcianymi telefonami może też rodzić sankcje karne na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych. Przykładowo art. 49 ust. 1 przewiduje, że kto bez uprawnienia przetwarza w zbiorze dane osobowe, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Z kolei art. 54 mówi, że ten, kto administrując zbiorem danych nie dopełnia obowiązku poinformowania osoby, której dane dotyczą, o jej prawach, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. O karze decyduje sąd.

Już 25 maja wejdzie w życie także ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO). Umożliwi ono nowemu Urzędowi Ochrony Danych Osobowych (który zastąpi GIODO) nakładanie kar do 20 mln euro lub 4 proc. rocznego globalnego obrotu za przetwarzanie danych bez podstawy prawnej (np. zgody osoby, której dotyczą). Urząd będzie też mógł zakazać dalszego przetwarzania danych. Każdy, czyje prawo do prywatności zostanie naruszone, będzie też mógł dochodzić odszkodowania przed sądami.

Zwiększenie ochrony po wejściu w życie RODO może okazać się pozorne. W projekcie ustawy o ochronie danych osobowych wprowadzono bowiem ograniczenie obowiązku informacyjnego dla podmiotów niepublicznych, zatrudniających mniej niż 25- pracowników. Nie będą one musiały m. in. informować o tym na jaki okres zbierają dane czy też o prawie wniesienia skargi do organu nadzorczego oraz żądania dostępu do danych.

W Unii Europejskiej trwają też prace nad tzw. rozporządzeniem o e-prywatności. Przewiduje ono, że państwa członkowskie będą mogły nakazać podmiotom zajmującym się telemarketingiem używanie specjalnych prefiksów, by klient od razu wiedział, że telefon ma cel marketingowy. Do przyjęcia tych przepisów jednak droga daleka. ©?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA