Reklama

H&M szpiegował swoich pracowników. Związki zawodowe protestują

Pracownicy szwedzkiej sieci odzieżowej Hennes&Mauritz (H&M) twierdzą, że pracodawca ich szpieguje. Do skandalicznej sytuacji miało dojść w placówce sieci w niemieckiej Norymberdze.
H&M szpiegował swoich pracowników. Związki zawodowe protestują

Foto: Bloomberg

ula

Przedstawiciele związku zawodowego Verdi twierdza, że otrzymali skargi od osób zatrudnionych w placówce H&M w Norymberdze. Pracodawca miał zbierać i gromadzić wrażliwe dane na temat pracowników call center, które zatrudnia ponad 600 osób.

Według informacji Verdi pracownicy byli wzywani przez przełożonych na rozmowy i wypytywani o bardzo prywatne kwestie - choroby, związki, problemy osobiste, pryzmowane leki, romanse w pracy i poza nią. Przełożeni notowali, kto, z kim jeździ na wakacje, a w dokumentach umieszczali informacje na temat pracownic i ich cyklów menstruacyjnych.

Według pracowników rozmowy miały charakter półprywatny, ale informacje - jakie przełożeni uzyskali, zostały zamieszczone w systemie firmy. Cała sprawa wydała się, kiedy jeden z przełożonych przez przypadek umieścił plik z danymi w ogólnodostępnym folderze.

H&M twierdzi, ze bardzo poważnie traktuje wszelkie przypadki naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych i natychmiast po uzyskaniu informacji o nieprawidłowościach wszczęto wewnętrzne śledztwo.

Jednocześnie firma zapewniła, że dane zgromadzone przez szefów placówki w Norymberdze zostały zabezpieczone, dostęp do nich mają - na żądanie - jedynie poszkodowani pracownicy, a po zakończeniu śledztwa zostanie ustalone, co się z nimi stanie.

Reklama
Reklama

Nadal nie wiadomo, kto zdecydował o wypytywaniu pracowników i dlaczego gromadzono te dane. Według niemieckich mediów większość osób zatrudnionych w call center pracuje tam na umowy czasowe i gromadzenie danych miało pomóc przełożonym zdecydować, z kim warto przedłożyć umowę, a kogo się pozbyć.

Jeśli niemiecki urząd ds. ochrony danych osobowych uzna, że H&M z łamał prawo gromadzić wrażliwe dane na temat własnych pracowników to grozi mu kara w wysokości nawet do 20 mln euro, albo 4 procent rocznego obrotu firmy.

Handel
Trwa chaos w zbiórce używanych ubrań. Ale widać światełko w tunelu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Handel
Rekord Żabki: 1 mld zł zysku. Sprzedaż rośnie mimo inflacji
Handel
Droższe paliwo, droższa Wielkanoc. Sklepy ostrzegają przed podwyżkami
Handel
Wygoda za cenę danych. Asystenci AI przejmują handel internetowy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama