fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Nielsen: Kowalski kupuje na potęgę! Rynek FMCG

123rf.com
Rynek towarów szybkozbywalnych rośnie u nas szybciej niż europejska średnia. Prognozy na kolejne miesiące są tez optymistyczne

Doskonałe nastawienie do zakupów to choćby efekt rosnącego optymizmu konsumentów. Z badania firmy Nielsen wynika, że od drugiego kwartału 2016 widać stały wzrost ocen tego jak konsumenci są nastawieni do wydawania pieniędzy na rynku FMCG. - W tym samym czasie średnia ocena w Polce jest powyżej poziomu europejskiego, w zasadzie można mówić o powrocie do wskaźników sprzed kryzysu z lat 2007-2009 – mówi Szymon Mordasiewicz, dyrektor zarządzający Nielsen w Polsce. - Oczywiście w przypadku Polski do realnego kryzysu nie doszło, gospodarka nie zaczęła się kurczyć, ale w głowach konsumentów działo się dużo negatywnych emocji, bano się kryzysu, bezrobocia i w efekcie wstrzymywano wiele zakupów – dodaje.

Z badań firmy wynika, że 34 proc. Polaków czuje się pewnie jeśli chodzi o swoje zatrudnienie. 40 proc. mówi iż jest to dobry czas na robienie zakupów – to o 10 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Z kolei 50 proc. pozytywnie ocenia stan swoich finansów w porównaniu do 40proc. z pierwszego kwartału 2016 roku. - Wniosek jest prosty – Polacy chcą wydawać pieniądze, chcą wykorzystywać dobry czas dla siebie, jako konsumenci czują się bardzo pewnie i potwierdzają to w swoich codziennych decyzjach zakupowych – mówi Szymon Mordasiewicz. .

W efekcie na rynku FMCG w Polsce widać coraz szybszy wzrost. W Europie w ostatnich trzech latach wzrost był coraz mniejszy, rynek ten rozwijał się coraz wolniej: w 2014 r. rynek urósł o 2,6 proc., rok później 2,4 proc., a w 2016 r. jedynie o 1,3 proc. - W Polsce trend jest zdecydowanie odwrotny, wzrosty jest wyraźny, rośnie jego dynamika – w 2014 r. nasz rynek urósł 1 proc., rok później 2,4 proc., a w ostatnim roku było to już aż 4,4 proc. – podaje Nielsen. Oznacza to o drugie miejsce Polski w Europie pod względem rozwoju rynku FMCG – wyprzedza nas tylko Turcja. W pierwszym kwartale 2017 r. polski rynek rośnie także szybciej niż europejska średnia.

- W pierwszym kwartale zyskuje 0,5 proc. podczas gdy Europa o 0,2 proc. Trzeba wziąć pod uwagę, ze rok temu w pierwszym kwartale przypadły święta wielkanocne, zatem jeśli w tym roku widzimy wzrost nawet bez takiego impulsu, to jest nieźle – wyjaśnia Szymon Mordasiewicz. Z kolei jeśli do pierwszego kwartału dodamy kwiecień wraz z Wielkanocą i to w czterech miesiącach 2017 r. wzrost jest zdecydowanie większy i wynosi 3,5 proc.

- Aktualną wartość sektora handlu spożywczego szacuje się na ok. 200 mld zł. W najbliższych pięciu lat spodziewany jest dalszy rozwój na poziomie ok. 2,5 proc. rocznie – mówi Ewa Białek, dyrektor Biura Handlu i Usług w DNB Bank Polska. -Optymistyczne nastawienie konsumentów do zakupów i finansów osobistych ma przełożenie nie tylko na handel, ale też pozostałe sektory gospodarki, takie jak choćby produkcja czy usługi – dodaje.

 

Cały raport juz jutro na stronach www.rp.pl i w Rzeczpospolitej

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA