fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Philip Alston, specjalny sprawozdawca ONZ ds. skrajnego ubóstwa: Polska skazuje się na regres

Fotorzepa/ Roman Bosiacki
- Jeżeli Polska realizuje w ten sposób swoją strategię negocjacyjną, aby uzyskać więcej pieniędzy z Unii na przestawienie się na inne niż węgiel źródła energii, to może nie jest tak źle, jak to wygląda. Ale jeśli rozważa wyłamanie się z tego zobowiązania, to działa na szkodę własnych obywateli. Jakby Polska mówiła: „Mamy czarno-białe telewizory, które wciąż działają, więc zostaniemy przy nich przez następne 50 lat” - stwierdził w rozmowie z Onetem prof. Philip Alston, komentując poparcie przez wszystkie kraje UE poza Polską neutralności klimatycznej do 2050 roku.

Dwa tygodnie temu Polska nie zgodziła się na cel neutralności klimatycznej. Po wielogodzinnych negocjacjach na szczycie UE w Brukseli z wątpiącej wcześniej trójki wyłamały się Czechy i Węgry, które ostatecznie poparły unijny cel w zamian za wspomnienie o energetyce nuklearnej jako dopuszczalnym sposobie dochodzenia do neutralności klimatycznej.

Dowiedz się więcej: Polskie weto klimatyczne w Brukseli

Mateusz Morawiecki był zadowolony z rezultatu negocjacji. — Polska uzyskała zwolnienie z neutralności klimatycznej w 2050. Musi być uwzględnione w procesie legislacyjnym, że Polska będzie dochodziła do tego celu w swoim tempie — powiedział premier. W czasie obrad przywódców Morawiecki miał wspomnieć o dacie 2070, ale ani w dokumencie końcowym szczytu, ani w jego publicznych wypowiedziach później ten rok już się nie pojawił. Inni przywódcy — jak Mark Rutte, premier Holandii — podkreślali, że nie zamierzają robić więcej po to, żeby cała UE uzyskała neutralność klimatyczną, a Polska została z tyłu.

- Jeżeli Polska realizuje w ten sposób swoją strategię negocjacyjną, aby uzyskać więcej pieniędzy z Unii na przestawienie się na inne niż węgiel źródła energii, to może nie jest tak źle, jak to wygląda. Ale jeśli rozważa wyłamanie się z tego zobowiązania, to działa na szkodę własnych obywateli. Jakby Polska mówiła: "Mamy czarno-białe telewizory, które wciąż działają, więc zostaniemy przy nich przez następne 50 lat" - ocenił Philip Alston, profesor prawa międzynarodowego i praw człowieka na Uniwersytecie Nowojorskim, specjalny sprawozdawca ONZ ds. skrajnego ubóstwa.

Zdaniem Alstona Polska w ten sposób staje się „całkowicie niekonkurencyjna i zostanie w tyle za innymi krajami, które będą korzystać z energii odnawialnej”. - Z czasem Polska zacznie odstawać na tyle, że będzie jej trudno handlować z tymi krajami. Najbardziej zadziwiający jest jednak fakt, że Polska po prostu nie dba o własne środowisko, a tym samym o własnych obywateli - zauważył.

- Prawdziwym powodem jest to, że macie dużo węgla i chcecie go wykorzystać. Ten sam problem mamy w mojej rodzinnej Australii. Tam również jest dużo węgla. Australijski rząd właśnie postanowił otworzyć kolejną nową kopalnię, ponieważ nie jest gotowy, żeby przyznać, że kiedyś węgiel był drogocenny, ale dziś już nie jest. Prawda jest taka, że czas węgla minął. Nasze poczucie niesprawiedliwości, że właśnie tracimy nasze cenne zasoby, może jest nawet uzasadnione, ale ta technologia po prostu przestała być opłacalna. Dlatego trzeba iść do przodu - stwierdził w rozmowie z Onetem specjalny sprawozdawca ONZ ds. skrajnego ubóstwa.

Zdaniem Alstona „nikt już chyba nie ma wątpliwości, że w ciągu 10-12 lat dojdziemy do miejsca, w którym będzie za późno, aby powstrzymać temperaturę na świecie przed przekroczeniem kolejnych dwóch stopni Celsjusza, a być może znacznie więcej”. - W tym kontekście zaskakuje mnie tak wielki sceptycyzm wobec zmian klimatycznych w Polsce. Na stronie polskiego rządu przeczytałem bardzo mylące wyjaśnienie zmian klimatycznych. Napisano tam mianowicie, że owszem, występuje więcej huraganów, tornad, susz i powodzi, ale kończy się stwierdzeniem, że naprawdę poważne konsekwencje nastąpią do końca tego wieku. Polski rząd mówi zatem, że powinniśmy się martwić za jakieś 80 lat - powiedział.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA