fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Ambasador Niemiec: Rozumiem Polaków

fot. mat.pras.
Nikt tego nie powiedział oficjalnie, ale to z powodu przeszłości ojca Arndt Freytag von Loringhoven miesiącami czekał na zgodę Polski na pełnienie misji. W pierwszym wywiadzie odnosi się do tego ze zrozumieniem.

– Rozumiem, jak wciąż żywe są w Polsce uczucia z powodu zbrodni, których dopuściły się nazistowskie Niemcy – mówi „Rzeczpospolitej” dyplomata. Tłumaczy też, co spowodowało, że wiosną 1945 r. jego ojciec był jednym z ostatnich, którzy pozostali w bunkrze Hitlera w Berlinie.

– Nigdy nie wspierał nazizmu, ale jednocześnie był przekonany, że jego obowiązkiem jest walka za swój kraj, nawet jeśli ta wojna była prowadzona od pierwszego dnia zbrodniczo, również przez część Wehrmachtu – mówi. – Nie mogę ani usprawiedliwiać, ani potępiać jego zachowania, bo kto może powiedzieć, jak byśmy się zachowali w totalitarnej dyktaturze.

Wywiad z ambasadorem Republiki Federalnej Niemiec w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolitej” i po godz. 21.00 na www.rp.pl.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA