fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dobra osobiste

Sto tysięcy zadośćuczynienia dla córki Jolanty Brzeskiej

Graffiti upamiętniające Jolantę Brzeską na budynku przy ul. Wilczej 19 w Warszawie
Mateusz Opasiński/Wikipedia
Komisja weryfikacyjna pierwszy raz przyznała kompensatę lokatorom sprywatyzowanych kamienic.

W poniedziałek komisja podjęła decyzje dotyczące kamienic przy: Nabielaka 9, Nowogrodzkiej 6a, Poznańskiej 14 oraz Marszałkowskiej 43.

Na ich podstawie pierwsi lokatorzy z tych kamienic otrzymają odszkodowania. Wyniosą one od 7 tys. zł do ponad 29 tys. zł, a w sumie 216 tys. zł.

Dodatkowo zadośćuczynienie w kwocie 100 tys. zł otrzyma córka zamordowanej działaczki lokatorskiej Jolanty Brzeskiej, mieszkającej przed swoją tragiczną śmiercią przy Nabielaka 9.

– Chcemy dać jasny sygnał, że nie będzie zgody na niesprawiedliwość – mówił Patryk Jaki, przewodniczący komisji weryfikacyjnej, po ogłoszeniu decyzji. Podkreślił, że jest to „symboliczny początek".

Odszkodowania mają być rekompensatą za horrendalnie wysokie podwyżki czynszu, jakie otrzymali najemcy po przejęciu kamienic przez nowych właścicieli. Wpędziły one lokatorów w długi i były powodem wszczęcia przeciwko nim spraw sądowych o eksmisję.

Pieniądze nie będą jednak pochodzić z kasy komisji weryfikacyjnej, tylko z warszawskiego ratusza. Najwcześniej może je wypłacić za 14 dni. Jeśli w ciągu 14 dni Urząd Miasta Warszawy nie złoży skargi na decyzję, wejdzie ona w życie.

Nie brakuje w tej sprawie także politycznych komentarzy. Wyborczy oponenci Patryka Jakiego wskazują, że jako szef komisji weryfikacyjnej, wydając takie decyzje, robi sobie kampanię – i to za pieniądze miasta.

Włodarze Warszawy na razie nie chcą przesądzać, co zrobią.

– Za wcześnie na wiążące deklaracje. Jak otrzymamy decyzje komisji weryfikacyjnej z pisemnym uzasadnieniem, przeanalizujemy je i zastanowimy się nad dalszym postępowaniem. A mianowicie: czy wypłacimy odszkodowania, czy też odwołamy się do sądu – wyjaśnił Bartosz Milczarczyk ze stołecznego ratusza.

– Apelujemy, by przynajmniej w tej sprawie miasto nie składało skargi – mówił w poniedziałek Patryk Jaki w trakcie ogłaszania decyzji odszkodowawczych. – Decyzje wynikają z błędów popełnionych przez ratusz. Do wszystkich się przyznał. Za 14 dni lokatorzy mogą otrzymać pierwszą transzę – podkreślił Patryk Jaki.

Do tej pory do komisji weryfikacyjnej wpłynęło około stu wniosków. Część z nich wymagała uzupełnień, dlatego nie wszystkie zostaną w poniedziałek rozpatrzone.

Komisja weryfikacyjna rozpoczęła swoją dzałalność rok temu. Jej celem jest zbadanie, czy wybrane przez nią decyzje reprywatyzacyjne zostały wydane zgodnie z prawem. Jeszcze w ani jednym wypadku tak nie było.

Do tej pory komisja wydawała decyzję o zwrocie stołecznemu ratuszowi pustych działek lub kamienic, a tam, gdzie nie jest to już możliwe (bo np. lokale kupiły osoby trzecie), nakazywała zwrot pieniędzy miastu.

Dotyczy to m.in. Marka M., znanego handlarza roszczeń, który kupił prawo do Nabielaka 9. Musi on zwrócić ratuszowi 2 mln 943 tys. zł. Natomiast trójka urzędników, którzy podpisali się pod decyzją reprywatyzacyjną, ma wpłacić do kasy ratusza 12-krotność swoich miesięcznych pensji.

Podobnie było z inną słynną kamienicą – przy Noakowskiego 16, w której udziały miała rodzina obecnej prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Komisja weryfikacyjna uznała, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Beneficjenci tej decyzji, w tym mąż prezydent Warszawy Andrzej Waltz, mają zwrócić do kasy miasta 15 mln 375 tys. zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA