fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Minister zdrowia Adam Niedzielski: Zalecam ostrożność w luzowaniu obostrzeń

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Nauka z poprzedniej fali jest taka, że zbyt szybkie luzowanie prowadzi do ponownego przyspieszenia pandemicznego - mówi minister zdrowia Adam Niedzielski.

Po środowym posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego zostanie ogłoszona decyzja w sprawie obostrzeń. Według nieoficjalnych informacji rząd planuje podzielenie Polski na trzy strefy.

Piotr Müller poinformował, że nowe przepisy będą obowiązywały od przyszłego poniedziałku. Pytany o szczegóły, odparł, że "można spojrzeć na to, w jakiej kolejności były te sektory zamykane". Przy otwieraniu rząd będzie kierował się odwrotną kolejnością.

Głos w sprawie planów rządu zabrał minister zdrowia Adam Niedzielski. - Zalecam ogromną ostrożność, nauka z poprzednich okresów, z poprzedniej fali jest taka, że zbyt szybkie luzowanie prowadzi do ponownego przyspieszenia pandemicznego - powiedział w rozmowie z radiową Trójką.

Zapytany o możliwość otwarcia ogródków restauracyjnych na weekend majowy, odpowiedział, że "według jego rekomendacji dla rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, to jeszcze nie jest ten czas".

- Widzę reakcje, które są nadmiarowe – jak mamy trochę lepszą sytuację epidemiczną, to wszyscy natychmiast zaczynają krzyczeć, by wszystko otwierać - mówił minister. - Jak pojawia się kolejna fala, to wszyscy pytają, po co luzowaliśmy. Zalecałbym dużą ostrożność w formułowaniu optymistycznych komunikatów, że już w zasadzie powinniśmy wszystko otworzyć - dodał.

Szef resortu zdrowia wypowiedział się również na temat obecnej sytuacji związanej z epidemią. W jego ocenie jest stosunkowo lepsza niż w ostatnich tygodniach. 

- Mieliśmy przetaczające się 3 fale, pierwsza dotyczyła nowych zakażeń, potem apogeum hospitalizacji, teraz one systematycznie maleją. Jesteśmy w ok. 30 tys. hospitalizacji, dziś mimo dużej liczby zgonów jest ich mniej, tak wszystko wskazuje, nie mam jeszcze ostatecznych danych; oznaczałoby to, że apogeum liczby zgonów mieliśmy w zeszłym tygodniu - powiedział.

- Liczba zakażeń bardzo dynamicznie maleje, a 2 pozostałe ważne parametry, czyli hospitalizacje i zgony, tutaj nie ma tak dynamicznych spadków, to maleje w zdecydowanie mniejszym stopniu - dodał.

Źródło: Trójka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA