fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze ekonomiczne

Pierwsza od miesięcy mądra decyzja PiS

Fotorzepa/Waldemar Kompała
Jednolity podatek – danina, jaka miała połączyć PIT ze składkami ZUS i NFZ – idzie do piachu.

Ministerstwo Finansów w środę rano opublikowało komunikat informujący, że kierowany przez wicepremiera Morawieckiego Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów zakończył pracę nad tym projektem. Zdecydował interes przedsiębiorców.

Cytowany komunikacie Morawiecki powiedział, że „praca Przedsiębiorców (tak w oryginale, przez duże P –red.) wiąże się z licznymi ryzykami oraz niepewnością i nie można jej porównywać do aktywności zawodowej w formie, np. umowy o pracę".

A eksperci pracujący wcześniej pod kierunkiem ministra Henryka Kowalczyka właśnie tak chcieli ją potraktować i w ramach ujednolicenia danin faktycznie obłożyć takimi samymi składkami ZUS, jakie płacą pracownicy. W planach było też skasowanie 19-procentowej stawki liniowej PIT dla przedsiębiorców i obciążenie ich progresywną daniną – według skali.

Przy okazji miała wzrosnąć też sama podatkowa progresja, bo rząd PiS planował zwiększyć obciążenia dla lepiej zarabiających, by m.in. zwolnić z daniny osoby na dole dochodowej drabinki. Słowem – chciał zrealizować marzenie każdego socjalisty i rozdać pieniądze zarabiane z trudem przez klasę średnią, w nadziei, że obdarowani odwdzięczą się przy urnie wyborczej.

Przy okazji planował przynajmniej częściowo zasypać potężną dziurę, jaką w finansach ZUS spowoduje powrót do niższego wieku emerytalnego – prezydent Duda właśnie podpisał ustawę będącą spełnieniem tej niezwykle kosztowej obietnicy wyborczej.

KERM zamykając prace nad jednolitym podatkiem – nota bene zapoczątkowane jeszcze przez PO – kończy wielomiesięczny serial przecieków i mętnych wypowiedzi przedstawicieli obecnego rządu, wprawiających coraz to nowe liczne grupy społeczne w stan zaniepokojenia. To pierwsza od miesięcy dobra decyzja PiS.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA