fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

83 mld euro kosztują Europę co roku piraci

123rf.com
Przez piracką muzykę i podrabiane ubrania, zabawki, biżuterię oraz torebki, W Europie wyparowuje co roku 83 mld euro. Tracimy też 790 tys. miejsc pracy.

Podróbki i pirackie towary prowadzą do utraty 7,4 proc. sprzedaży w dziewięciu sektorach (odzież i obuwie, leki, kosmetyki, biżuteria i zegarki, torebki i bagaż, zabawki i gry, wina i wyroby spirytusowe, wyroby sportowe i nagrania muzyczne) w Europie. - Spadek przychodów publicznych spowodowany przez zjawiska podrabiania i piractwa szacuje się na 14,3 mld euro – podaje Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO). Jak dodaje, pośrednie skutki zjawisk podrabiania i piractwa w tych sektorach powodują dodatkowo stratę w wysokości 35 mld euro w całej UE. - Producenci zakupują mniej towarów i usług od dostawców, co wywołuje efekt domina w innych obszarach – podano. Urząd policzył, że ubytek sprzedaży spowodowany pirackimi produktami przekłada się na utratę blisko 500 tys. istniejących lub potencjalnych miejsc pracy UE. - Jeśli wziąć pod uwagę pośredni wpływ zjawiska podrabiania na inne sektory, powoduje ono dodatkowo stratę 290 tys. miejsc pracy w innych obszarach gospodarki UE –podaje urząd.

Największe ubytki i najbardziej zaniżone zatrudnienie ma z powodu piractwa w Europie sektor „odzież i obuwie”, który podróbki osłabiają co roku o ponad 110,5 mln zł oraz 362,6 tys. miejsc pracy. Kolejne są leki (42,8 mln zł strat i 37,7 tys. stanowisk pracy) oraz kosmetyki (19,8 mln zł i 51,6 tys. stanowisk).

W Polsce roczne straty spowodowane piractwem markowych produktów szacuje się na 1,2 mld euro, co stanowi 6,2 proc. sprzedaży w tych sektorach. - Przekłada się to na bezpośrednią utratę ponad 29,3 tys. miejsc pracy w tych sektorach – podaje urząd. Tu także najbardziej cierpią na podrabianiu producenci odzieży i obuwia (2,3 mld zł straty, 22,7 tys. miejsc pracy), leków (1,5 mld zł, 1,97 tys. miejsc pracy) i kosmetyków (0,55 mld zł, 2,38 tys. miejsc pracy).

Badania zostały przeprowadzone między marcem 2015 r. a wrześniem 2016 r. - Mamy nadzieję, że ich wyniki pozwolą konsumentom dokonywać bardziej świadomych wyborów. Jest to szczególnie ważne w tym okresie roku, kiedy to konsumenci i obywatele robią zakupy świąteczne i wybierają prezenty dla swoich bliskich – skomentował António Campinos, dyrektor wykonawczy EUIPO.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA