Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie wyzwania napotykają sieci sklepów przy wdrażaniu Krajowego Systemu e-Faktur?
- Z jakich powodów duże przedsiębiorstwa wstrzymują towary w magazynach?
- Dlaczego wprowadzenie KSeF powoduje problemy z zautomatyzowanym przetwarzaniem faktur?
- Jakie są ochoczo podejmowane środki zapobiegawcze w obliczu wprowadzonych systemowych zmian?
- Jakie konsekwencje wynikają z różnic między formatem EDI a nowym systemem fakturowania?
- Jak specyfika faktur ustrukturyzowanych wpływa na działalność detalistów?
Firmy handlowe również z niepokojem czekały na start Krajowego Systemu e-Faktur, choć od 1 lutego 2026 r. obowiązek korzystania z niego mają tylko największe przedsiębiorstwa. Mimo to zainteresowanie platformą wśród przedsiębiorców okazało się bardzo duże. Już następnego poranka szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) poinformował o uwierzytelnieniu niemal 2 mln użytkowników. Wśród nich byli również sprzedawcy detaliczni, którzy zdecydowali się na ten krok mimo możliwości skorzystania z przepisów przejściowych i wdrożenia KSeF w późniejszym czasie.
Teraz pewnie wielu tego żałuje, ponieważ dostawcy oprogramowania otrzymują informacje o problemach i to nie tylko z logowaniem. Właściciele sieci sklepów wskazują między innymi na trudności z przeniesieniem wypracowanych przez lata zasad zautomatyzowanego przetwarzania faktur do rządowego systemu.
Towar zablokowany w magazynach
Choć w pierwszych tygodniach funkcjonowania KSeF większość użytkowników zwracała uwagę na problemy z uwierzytelnianiem konta i logowaniem do platformy, wyzwania dużych firm dotyczą przede wszystkim zmian w dotychczasowych procesach księgowych. – Część z nich wynika z braku odpowiednich ustaleń z kontrahentami, inne – ze sposobu przetwarzania faktur ustrukturyzowanych przez zewnętrzne systemy wykorzystywane w sieciach sklepów. W obu przypadkach skutki są podobne: towar zatrzymany w magazynie i ryzyko przestojów. Aby zachować stabilność biznesu, przedsiębiorcy korzystają aktualnie z tymczasowych rozwiązań. Kolejne miesiące w branży retail upłyną pod znakiem dostosowania procesów do trwającej rewolucji – wyjaśnia Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup. – Z informacji od naszych klientów i partnerów wynika, że wspomniane problemy występują u większości dużych retailerów, bo oni mają zautomatyzowane systemy obrotu dokumentami – dodaje.